ycipk-mb78m3

NIK zabrał głos ws. "zgierskiego Czarnobyla". "Odpady zagrażają życiu i zdrowiu"

Najwyższa Izba Kontroli poinformowała o wstępnych wynikach oględzin składowiska odpadów Eko-Boruta. Na terenie byłych zakładów przemysłowych zakopano 200 tys. beczek z niebezpiecznymi substancjami, które zagrażają mieszkańcom 60 tys. Zgierza.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski uważa, że "zgierski Czarnobyl" zagraża życiu i zdrowiu mieszkańców
Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski uważa, że "zgierski Czarnobyl" zagraża życiu i zdrowiu mieszkańców (East News)
ycipk-mb78m3

Na początku lipca NIK wszczął pilną inspekcję zgierskiego składowiska odpadów. Na terenie byłych zakładów przemysłowych zakopano 200 tys. beczek z niebezpiecznymi substancjami, które zagrażają mieszkańcom 60 tys. Zgierza. Zdaniem ekologów teren powinien zostać poddany rekultywacji, ale nie ma kto jej przeprowadzić, bo Zakłady Boruta zostały zlikwidowane w 1999 r. Powołana do tego spółka Eko-Boruta nie pali się do działań.

Po obu stronach składowiska leżą dwa inne nielegalne składowiska. Na jednym w 2017 r. wybuch pożar, który strażacy gasili dwa dni. Z kolei walka z ogniem na drugim, które płonęło w 2018 r., trwała tydzień. Kontrolerzy przez blisko miesiąc badali, jak duże zagrożenie "zgierski Czarnobyl" stanowi dla mieszkańców miasta. Pierwsze oględziny nie napawają optymizmem.

ycipk-mb78m3

"Już brak ogrodzenia otaczającego składowisko może stanowić zagrożenie dla życia o zdrowia" - alarmuje Najwyższa Izba Kontroli. Przypomina również, że podczas pożarów wysypisk dochodzi do ogromnego zanieczyszczenia powietrza, co jest szkodliwe dla całej populacji. Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski wezwał prezydenta Zgierza i marszałka województwa łódzkiego do wprowadzenia działań naprawczych.

Zobacz również: Zachem. Potężna bomba ekologiczna w Polsce. Pojechaliśmy to sprawdzić

Apel prezesa NIK jest związany z tym, że "likwidator spółki Eko-Boruta nie ma środków finansowych i nie może podjąć działań zapobiegawczych". Najwyższa Izba Kontroli uważa, że sprawą należy zająć się jak najszybciej. To ma umożliwić wszczęcie procedury rekultywacji terenu wysypiska. Śledztwo ws. składowiska odpadów w Zakładach Boruta prowadzi również prokuratura w Zgierzu.

Zobacz także: Wicepremier Sasin broni porażek Szydło w Brukseli

ycipk-mb78m3

Źródło: nik.gov.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ycipk-mb78m3
Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-mb78m3

ycipk-mb78m3
ycipk-mb78m3