Trwa ładowanie...
d6ntd1w

Józef Pinior skazany za korupcję

Józef Pinior, legenda dolnośląskiej "Solidarności", były europoseł i były senator PO został skazany przez Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście na 1,5 roku więzienia za korupcję.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Józef Pinior został skazany na 1,5 roku więzienia za korupcję
Józef Pinior został skazany na 1,5 roku więzienia za korupcję (East News, Fot: Krzysztof Kaniewski / REPORTER)
d6ntd1w

Jak informuje gazetawroclawska.pl sąd uznał Piniora winnym tego, że przyjął 40 tys. złotych łapówki i w zamian za to interweniował w sprawie budowy galerii w Jeleniej Górze w resorcie infrastruktury i w straży pożarnej. Uznał go także winnym korupcji w sprawie kopalni w Lądku Zdroju.

Oprócz kary 1,5 roku bezwzględnego więzienia Józef Pinior musi też zapłacić 5 tys. zł grzywny.

Skazany na 1,5 roku więzienia i 3 tys. zł grzywny został asystent senatora - Jarosław Wardęga.

d6ntd1w

Biznesmeni Tomasz G. i Krystian S. zostali skazani odpowiednio na rok i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Trzeci zamieszany w tę sprawę biznesmen Albin M. usłyszy wyrok w oddzielnym procesie.

- Wina i sprawstwo nie budzi tu wątpliwości. Najważniejszymi dowodami były materiały operacyjne w postaci nagrań - uzasadniał wyrok prowadzący sprawę sędzia Marek Górny. Odrzucił zarzuty obrony, że rozmowy zostały zmanipulowane, przypominając, że biegły potwierdził autentyczność nagrań.

Sędzia w ustnym uzasadnieniu odniósł się także do tłumaczenia oskarżonych, że przekazywane przez biznesmenów pieniądze były pożyczkami. - Józef Pinior zbudował linię obrony na tym, że wpłacane kwoty to pożyczki. Sąd temu nie dał wiary, bo biznesmeni nigdy nie domagali się zwrotu pieniędzy. Józef Pinior i Jarosław Wardęga nigdy też ze sobą nie rozmawiali o tym, że te pieniądze trzeba będzie kiedyś oddać. Poza tym pożyczki to też korzyści majątkowe - mówił sędzia.

Wyrok nie jest prawomocny.

d6ntd1w

Sprawa Józefa Piniora: prokuratura chciała kary 3,5 roku więzienia

Pinior został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w listopadzie 2016 r. Były senator klubu PO został oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej korzystnego rozstrzygnięcia sprawy Tomasza G. Do popełnienia tego przestępstwa miało dojść w 2015 r. O współudział został też oskarżony asystent senatora Jarosław Wardęga.

Pieniądze miały być wpłacane bezpośrednio na konto Piniora oraz przesyłane pocztą. Dowodem w sprawie są m.in. nagrania z podsłuchanych rozmów, podczas których oskarżeni domagają się wpłat. Oskarżeni twierdzili, że były to pożyczki, a nie łapówki. Sam Pinior podkreślał natomiast, że jego interwencje w urzędach nie były uzależnione od tych korzyści majątkowych.

Zobacz także: Proces Józefa Piniora. Jego asystent: "To były pożyczki, nie łapówki"

Drugi wątek śledztwa dotyczył sprawy przedłużenia koncesji dla kopalni działającej w okolicach Lądka Zdroju. Dwaj biznesmeni Albin M. i Krystian S. bezskutecznie starali się o prawo do dalszego wydobywania kopalin. W końcu zgłosili się do Wardęgi i Piniora, którzy mieli mieć wpływy w resorcie zdrowia i samorządach.

d6ntd1w

Pinior i Wardęga zostali oskarżeni o przyjęcie obietnicy korzyści majątkowej w postaci 20 tys. zł oraz przyjęcie korzyści majątkowej, przy czym Józef P. przyjął 6 tys. zł, a Jarosław W. - 5 tys. zł.

Zobacz także: Taśmy Józefa Piniora opublikowane. "Nic z nich nie wynika"

Albin M. oraz Krystian S. zostali oskarżeni o wręczenie korzyści majątkowej Piniorowi oraz Wardędze. Część pieniędzy asystent senatora miał przekazać pracownikom zatrudnionym w określonych instytucjach państwowych i samorządowych. Pieniądze dla senatora zostały wpłacone na jego rachunek bankowy.

Proces przed Sądem Rejonowym Wrocław Śródmieście ruszył w lutym 2019. Zakończył się 14 lutego. Wydanie wyroku sąd odroczył do 28 lutego.

d6ntd1w

Prokurator zażądał kar po 3,5 roku bezwzględnego więzienia dla Piniora i Wardęgi oraz kar roku i 8 miesięcy bezwzględnego więzienia dla osób wręczających łapówki.

Obrońcy i sami oskarżeni w ostatnim słowie prosili sąd o uniewinnienie.

Józef Pinior to jeden z historycznych liderów dolnośląskiej "Solidarności" w latach 80. Po 1989 r. był związany z różnymi formacjami lewicowymi, w latach 1998-99 był wiceszefem Unii Pracy. W 2004 r. z ramienia Socjaldemokracji Polskiej dostał się do Parlamentu Europejskiego. W 2011 r. jako bezpartyjny kandydat został senatorem z listy PO. Zarówno w PE, jak i w Senacie angażował się m.in. w wyjaśnianie sprawy więzień CIA w Polsce. W 2015 r. przegrał w wyborach do Senatu.

Źródło: gazetawroclawska.pl, wyborcza.pl

d6ntd1w

Podziel się opinią

Share

d6ntd1w

d6ntd1w
Więcej tematów