Dar Młodzieży popłynie dookoła świata. Polska Fundacja Narodowa dofinansuje rejs

Polska Fundacja Narodowa podjęła decyzję w czwartek. Dar Młodzieży wypływa z portu w Gdyni w najbliższą niedzielę. Fundacja sama zgłosiła się do organizatora rejsu z propozycją wsparcia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Dar Młodzieży" zawinie do 22 portów w 18 krajach
"Dar Młodzieży" zawinie do 22 portów w 18 krajach (PAP, Fot: Adam Warżawa)
WP

Wyprawa dookoła świata na Darze Młodzieży uczci 100. rocznicę odzyskania niepodległości. Jej organizatorem jest Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", Polska Fundacja Narodowa wesprze rejs 6 mln zł. Koszt całej wyprawy wyniesie 26 mln zł. Pieniądze trafią do współorganizującej rejs Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.

"Do rozpoczęcia Rejsu Niepodległości już tylko 3 dni. Cieszymy się, że możemy wspierać tak piękną inicjatywę" – ogłoszono też na profilu PFN na Facebooku.

Według nieoficjalnych informacji gazety wynika, że ministerstwo szukała sponsora wśród spółkach Skarbu Państwa, a nie Polskiej Fundacji Narodowej. Powód był prosty – fundacja wspierała 3-letni rejs Polska 100 Mateusza Kusznierewicza. Ale kiedy doszło do zerwania współpracy PFN sama zaproponowała wsparcie finansowe dla rejsu na Darze Młodzieży.

WP

Zobacz także: Katastrofa ekologiczna w Gdańsku. Miasto już ją odczuwa

Jak przekazał "Rzeczpospolitej" dyrektor biura prasowego ministerstwa Michał Kania, głównymi sponsorami rejsu są PKN Orlen i Tauron.

WP

Dar Młodzieży z młodymi ludźmi z całej Polski zawinie do 22 portów w 18 krajach. Jednym z nich jest Panama, gdzie w styczniu 2019 r. odbędą się Światowe Dni Młodzieży.

Awantura o rejs "Polska 100"

Na początku maja Polska Fundacja Narodowa zerwała współpracę z Mateuszem Kusznierewiczem. Jeszcze kilka miesięcy temu fundacja z radością podchwycił pomysł. Miał to być gwóźdź programu międzynarodowych wydarzeń związanych z promocją 100-lecia niepodległości Polski.

Projekt zakładał kupienie we Francji jachtu za 4 mln zł, ale nie udało się sfinalizować zakupu, a pieniędzy za przygotowania nie dostała też załoga i pracownicy stoczni. W planach był 3-letni rejs dookoła świata połączony ze stratami w regatach, jak Sydney-Hobart. Plan zakładał też, że polscy żeglarze w odwiedzanych portach promowaliby Polskę. Powszechnie krytykowany był jednak spektakularny budżet rejsu, który szacowano na ponad 20 mln zł.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP