Żona premiera sprzedała kupione od Kościoła działki. Bajeczny zysk

Żona premiera Mateusza Morawieckiego sprzedała działki, które w 2002 roku - razem z mężem - kupiła od Kościoła za 700 tys. zł. Cena tej transakcji ma opiewać na 14,9 mln zł. Do sprawy odniósł się już Mateusz Morawiecki.

https://wiadomosci.wp.pl/afera-wokol-dzialki-mateusza-morawieckiego-jest-reakcja-zbigniewa-ziobry-6383011088918145aŻona premiera sprzedała kupione od Kościoła działki. Bajeczny zysk
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
Violetta Baran

Jak ustalili reporterzy TVN24, żona premiera sprzedała dwie działki we Wrocławiu Oporowie 20 sierpnia. Z aktu notarialnego, do którego dotarli, wynika, że transakcja opiewała na 14,9 mln złotych. To według TVN 24 oznacza, że zarobiła na nich ponad 14 mln zł, czyli dwudziestokrotność kwoty, jaką za nie zapłacono.

Zgodnie z aktem notarialnym działki od żony premiera kupiła wrocławska spółka Paskart Sobuś, zajmującej się obrotem nieruchomościami oraz deweloperką. Spółka, jak informuje TVN24, została zarejestrowana pod koniec października 2020 roku, czyli 10 miesięcy przed transakcją.

Jak Niemcy postrzegają Tuska? "Prezydent Polski", "Kanclerz Niemiec"

- Po pierwsze, by móc dysponować całą działką, mniej więcej po 10 latach, zostało wykupione 25 proc. tej działki. Łączny koszt zakupu tej działki to więc 3 mln zł. A więc wartość tej transakcji sprzedaży to nie jest dwudziestokrotność. To łatwo sobie policzyć - stwierdził pytany o te doniesienia premier Mateusz Morawiecki. - Zakup odbył się po cenie rynkowej, na co są stosowne dokumenty i wyceny biegłych, jak również i sprzedaż odbyła się po cenie rynkowej, co także jest potwierdzone wyceną biegłych - dodał.

Premier zapewnił też, że zobowiązania, które podjęła jego żona "jakieś 2,5 roku temu, zostały wszystkie wykonane". - Zgodnie z obietnicą wszelkie powierzchnie, które będą potrzebne miastu na drogi, jak miasto się określi, których powierzchni będzie potrzebowało, zostaną mu przekazane bezpłatnie, za symboliczną złotówkę - dodał Morawiecki.

Historia działek we Wrocławiu Oporowie

O działkach we Wrocławiu Oporowie zrobiło się głośno w 2019 roku, gdy ich historię opisała "Gazeta Wyborcza". W 1999 r. nieruchomość trafiła w ręce parafii pw. św. Elżbiety w ramach rozliczeń Kościoła z państwem. Trzy lata później za 700 tys. zł kupiło ją małżeństwo Morawieckich.

"GW" informowała, że cena jaką zapłacili Morawieccy była kilkakrotnie niższa "niż realna wartość gruntu, która wynosi 4 mln zł", bo władze Wrocławia zaplanowały na tych terenach inwestycje i "przez środek działki dzisiejszego premiera przebiegać ma trasa szybkiego ruchu".

W materiale cytowano też zeznania, które w sprawie działki składał w prokuraturze Mateusz Morawiecki. Śledczy bowiem postawili kilka lat po transakcji zarzuty urzędnikom Agencji Nieruchomości Rolnych, którzy przekazali Kościołowi działki przeznaczone pod inwestycje.

"O możliwości nabycia działek na Oporowie dowiedziałem się od księdza kardynała Henryka Gulbinowicza. Moja rodzina od wielu lat dobrze zna księdza kardynała i z tego powodu ja czasami bywam u niego w gościnie. Pod koniec lat 90. głośno było o możliwości nabycia nieruchomości od Kościoła i ja, słysząc te informacje, zapytałem w czasie któregoś spotkania z księdzem kardynałem o takie nabycie" - zeznawał premier.

Mateusz Morawiecki przestał być współwłaścicielem działek po podziale majątku w 2013 roku. Obie przeszły na własność jego żony - Iwony Morawieckiej.

W maju tego roku, dziennikarze WP Szymon Jadczak i Patryk Słowik, ujawnili majątek, jaki dysponuje małżeństwo Morawieckich. Działki we Wrocławiu, o łącznej powierzchni ok. 15 ha, były wówczas jego najcenniejszym składnikiem.

Źródło: tvn24.pl

Wybrane dla Ciebie
Ahmed al Ahmed bohaterem w Australii. Powalił jednego z zamachowców
Ahmed al Ahmed bohaterem w Australii. Powalił jednego z zamachowców
Groźne ulewy w Hiszpanii. Wydano czerwony alert
Groźne ulewy w Hiszpanii. Wydano czerwony alert
Na plaży rozegrał się horror. Dzień później ludzie znowu się opalają
Na plaży rozegrał się horror. Dzień później ludzie znowu się opalają
Przełom ws. zabójstwa w Mosinie. Podejrzany Ukrainiec zatrzymany w Czechach
Przełom ws. zabójstwa w Mosinie. Podejrzany Ukrainiec zatrzymany w Czechach
Brudna woda zalała Safi. 21 ofiar śmiertelnych
Brudna woda zalała Safi. 21 ofiar śmiertelnych
Żurek mówił o przywożeniu Ziobry "w bagażniku". Tłumaczy swoje słowa
Żurek mówił o przywożeniu Ziobry "w bagażniku". Tłumaczy swoje słowa
Wywiad z prezydentem w WP; Tusk leci pilnie do Berlina [SKRÓT PORANKA]
Wywiad z prezydentem w WP; Tusk leci pilnie do Berlina [SKRÓT PORANKA]
Sprawa Cenckiewicza. PiS idzie do prokuratury
Sprawa Cenckiewicza. PiS idzie do prokuratury
Świąteczny zgrzyt w PiS. Morawiecki "konkuruje" z Kaczyńskim
Świąteczny zgrzyt w PiS. Morawiecki "konkuruje" z Kaczyńskim
Złe wieści dla Orbana. Nowe sondaże wyborcze pokazują przewagę TISZA
Złe wieści dla Orbana. Nowe sondaże wyborcze pokazują przewagę TISZA
Burza po tekście "Wyborczej". NIL domaga się wyjaśnień
Burza po tekście "Wyborczej". NIL domaga się wyjaśnień
Zimowa pogoda wraca do Polski. Kiedy możemy spodziewać się śniegu?
Zimowa pogoda wraca do Polski. Kiedy możemy spodziewać się śniegu?