Trwa ładowanie...

Wybuchy na Krymie. Jednostka wojskowa w ogniu

W okupowanej przez Rosję dzielnicy Dżankoj na Krymie od rana słychać wybuchy i widać ogień, jest informacja o detonacji w magazynie amunicji we wsi Majskie - podaje Ukraińska Pravda. Do sieci trafia coraz więcej nagrań z Krymu. Wiadomo też, że rosyjska jednostka wojskowa stanęła w ogniu.

Share
We wtorek rano na Krymie było widać wybuchyWe wtorek rano na Krymie było widać wybuchyŹródło: Telegram
d1746nn

Płonie rosyjska jednostka wojskowa w rejonie dżankojskim na okupowanym Krymie - poinformował we wtorek przewodniczący Medżlisu Tatarów Krymskich Refat Czubarow.

Wybuchy na Krymie

"Trafiono w skład amunicji w jednostce wojskowej orków (Rosjan - PAP) we wsi Kalay (obecnie Azow) w rejonie dżankojskim" - napisał na Facebooku Czubarow.

"Odgłosy eksplozji rozchodziły się po stepie" - dodał.

d1746nn

"Według wstępnych informacji, dziś rano w rejonie Dżankoja miały miejsce dwa incydenty: pożar w podstacji transformatorowej w Dżankoja i detonacja w magazynie amunicji we wsi Majskie" - podała agencja informacyjna Kryminform powołując się na źródła w służbach ratunkowych.

Mer Melitopola Iwan Fedorow i przewodniczący Medżlisu Tatarów Krymskich Refat Czubarow donieśli natomiast, że z Krymu ucieka ludność cywilna. Tysiące obywateli rosyjskich próbują wydostać się z półwyspu przez Zatokę Kerczeńską. Według portalu Ukrainska Pravda do godziny 10 z Dżankoja ewakuowało się 2000 Rosjan.

Przed godziną 11 portal poinformował, że linia kolejowa na Krymie jest uszkodzona. "Kolej na Krymie została uszkodzona w wyniku detonacji amunicji - pociągi nie wyjeżdżają poza Władysławówkę" - podano.

d1746nn

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Brytyjczycy szkolą ukraińskich żołnierzy. Tak wyglądają ćwiczenia

Seria eksplozji na Krymie

Doniesienia o wybuchach na Krymie pojawiają się od wtorkowego poranka. Do sieci trafia coraz więcej nagrań, na których widać dym na okupowanym przez Rosję półwyspie. Rosjanie okupują Krym od 2014 r.

d1746nn

Głos w tej sprawie szef biura prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. "Operacja 'demilitaryzacja', prowadzona z jubilerską precyzją przez Siły Zbrojne Ukrainy, będzie trwać aż do całkowitego wyzwolenia ukraińskich terytoriów" – napisał we wtorek na Telegramie Andrij Jermak.

"Nasi żołnierze wprawiają nas w dobry nastrój. Krym jest ukraiński!" - dodał.

Z kolei rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło, że wybuchy na Krymie były efektem sabotażu

Tego samego dnia agencja Reutera, powołując się na rosyjskie media, podała, że w pobliżu miasta Krasnogwardiejskoje w centralnej części Krymu widać kłęby czarnego dym.

d1746nn

Krasnogwardiejskoje znajduje się około 30 km na południe od miasta Dżankoj, w którego okolicy we wtorek rano wybuchł pożar na stacji transformatorowej oraz nastąpiła seria wybuchów w składzie amunicji.

Źródło: Ukraińska Pravda, PAP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1746nn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d1746nn
Więcej tematów