Decyzja w sprawie drugiego toru na trasie Gdynia-Słupsk zapadnie do końca 2015

Robert Biedroń poinformował o toczących się konsultacjach w sprawie linii kolejowej 202. W praktyce oznacza to, że mieszkańcy mogą przesyłać PKP swoje wnioski. Wbrew temu, co powiedział prezydent nie istnieją obecnie żadne warianty drugiego toru.

Obraz
Źródło zdjęć: © Instagram | Oficjalny profil Roberta Biedronia
Tomasz Gdaniec

Na ostatniej konferencji prasowej urzędnicy słupskiego magistratu zaapelowali do mieszkańców gmin leżących na trasie Słupsk-Gdynia o udział w konsultacja toczących się nad linią kolejową 202.

- Obecnie rozpatrywane są warianty dotyczące drugiej linii kolejowej. Zostaną one we wrześniu przedstawione pani minister infrastruktury. To ona właśnie po analizach i konsultacjach z komisją europejską podejmie ostateczną decyzję w sprawie drugiej linii torów kolejowych. Będziemy walczyć - zapowiadał podczas konferencji prasowej Robert Biedroń, prezydent Słupska.

Jak dowiedzieliśmy się w PKP PLK, zarządcy linii kolejowej 202 konsultacje trwają już od maja. Studium wykonalności projektu pozwoli określić - czy istnieje potrzeba rozbudowy linii o drugi tor, czy wystarczą inne rozwiązania zapewniające w perspektywie 30 lat zakładany rozkład jazdy pociągów i krótką podróż. Studium zostanie przygotowane do końca roku, a nie do września. Co więcej nie są prowadzone obecnie żadne prace projektowe nad drugą linią torowiska i nie wiadomo, czy i którędy będzie ona przebiegać.

Budowa drugiej nitki torowiska będzie realizowana najwcześniej za cztery lata, ale zdążyła już wzniecić wiele kontrowersji pośród mieszkańców. W czerwcu zorganizowano nawet w tej sprawie protest.

- Wcześniej zapewniano o budowie drugiego toru na całym pomorskim odcinku linii 202 to teraz okazuje się, że PKP PLK między Słupskiem i Lęborkiem zamierza zbudować tylko kilkukilometrową mijankę, która w żaden sposób nie rozwiąże problemu zatłoczenia i przepustowości linii. Taka modernizacja sprawi, że pociągi nadal będą stać na stacjach, aby przepuścić te jadące z przeciwka, a pociągi osobowe będą oczekiwać na wyprzedzenie ich przez szybsze, kwalifikowane - mówi Wirtualnej Polsce Tomasz Ciżmowski, wiceprezes Stowarzyszenia Aktywne Pomorze.

Propozycja kolejarzy zaskakuje tym bardziej, iż przed 1945 rokiem na odcinku Słupsk-Lębork linia nr 202 była dwutorowa. Większość mostów oraz wiaduktów nie wymaga więc przebudowy, a na nasypach jest miejsce na drugi tor. Zmodernizowanie linii jako jednotorowej na kilkadziesiąt lat pogrzebie możliwość dobrego skomunikowania Pomorza z resztą kraju, a także ograniczy lub uniemożliwi kursowanie na Pomorzu Środkowym pociągów typu Pendolino.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem zdarzenia? .

Wybrane dla Ciebie
Doradca Putina grozi Europie. Wskazał Poznań jako cel nuklearny
Doradca Putina grozi Europie. Wskazał Poznań jako cel nuklearny
"Chce pan do nas dobić?". Śmiech polityków w studiu Polsatu
"Chce pan do nas dobić?". Śmiech polityków w studiu Polsatu
Zemsta na Rosjanach za uderzenie pod Lwowem. Jest potwierdzenie
Zemsta na Rosjanach za uderzenie pod Lwowem. Jest potwierdzenie
W nocy wleciały do Polski. Komunikat BBN ws. obiektów
W nocy wleciały do Polski. Komunikat BBN ws. obiektów
Strzelanina w Kapsztadzie. Siedem ofiar napadu
Strzelanina w Kapsztadzie. Siedem ofiar napadu
Tylu Polaków chce partii Brauna w Sejmie. Nowy sondaż
Tylu Polaków chce partii Brauna w Sejmie. Nowy sondaż
Niepokojące informacje. Postępy Rosjan w pobliżu Zaporoża
Niepokojące informacje. Postępy Rosjan w pobliżu Zaporoża
Ekstremalne warunki na Kamczatce. Skaczą z okna, żeby wyjść
Ekstremalne warunki na Kamczatce. Skaczą z okna, żeby wyjść
Trump rozważa utworzenie "Rady Pokoju" dla Ukrainy. A w niej Rosja
Trump rozważa utworzenie "Rady Pokoju" dla Ukrainy. A w niej Rosja
Pekin demonstruje siłę. Manewry "dekapitacyjne" wymierzone w Tajwan
Pekin demonstruje siłę. Manewry "dekapitacyjne" wymierzone w Tajwan
Kuriozalna scena z Macronem. Zwrócił się z prośbą ws. okularów
Kuriozalna scena z Macronem. Zwrócił się z prośbą ws. okularów
Lekarz przez rok pracował po 14 godzin dziennie. "Stwarza zagrożenie"
Lekarz przez rok pracował po 14 godzin dziennie. "Stwarza zagrożenie"