wybory (strona 73 z 380)

Spięcie o Ukrainę w debacie. Natychmiastowa odpowiedź Nowackiej
WIDEO

Spięcie o Ukrainę w debacie. Natychmiastowa odpowiedź Nowackiej

Jednym z tematów #debatykobiet w Wirtualnej Polsce były ostatnie napięcia w stosunkach Warszawy i Kijowa związane z embargiem na zboże z Ukrainy. Kandydatka Konfederacji zapytała w związku z tym Barbarę Nowacką o stosunek do polskiego rolnictwa. - Pani poseł, czemu w czasie kampanii udajecie, tak jak PiS czy PSL, że bronicie polskiego rolnictwa, tworzycie agrokluby, wciągacie Kołodziejczaka na listy - zaczęła Anna Bryłka z Konfederacji. - Dlaczego wobec tego w 2022 roku w PE głosowaliście za otwarciem rynku polskiego i europejskiego na niekontrolowany import artykułów produktów z Ukrainy? Jaki jest wasz stosunek do tego tematu, czyli importu? - to jedno pytanie, a drugie: Jaki stosunek macie do wejścia Ukrainy do UE i jak chcecie rozwiązać konflikt o zboże? - zapytała. Nowacka zareagowała natychmiast. - Dobrze, że zadała pani to pytanie wspólnie, bo często nie widzi się połączenia między jednym i drugim - stwierdziła. - My jesteśmy zwolennikiem tego, żeby Ukraina była bezpieczna i jak najszybciej została włączona w struktury UE, bo to również zapewni bezpieczeństwo i nam, i Ukrainie. Natomiast musimy pamiętać o interesach Polski i polskich rolników - odpowiedziała "jedynka KO" z Gdyni. Nowacka stwierdziła, że negocjacje z Ukrainą będą trwać, a w najbliższych latach zboże z Ukrainy powinno trafiać na "naturalne dla siebie rynki zbytu - Azji, Afryki i Ameryki Południowej". Posłanka przypomniała także, że to rządy PO-PSL pomogły zdobyć rolnikom "gigantyczne subwencje". - Dzisiaj doskonale wiemy, że obecny rząd również przez swoją antyunijną politykę zablokował dostęp rolnikom do dobrej przyszłości. My pomożemy i w tych inwestycjach, i zabezpieczymy polskich rolników przed niekontrolowanym przepływem zboża - podsumowała.
Tomasz Waleński Tomasz Waleński
"Dziewczyny na wybory". Ponad 2 mln z nich nie zabiera głosu. Ten film to apel do młodych kobiet
WIDEO

"Dziewczyny na wybory". Ponad 2 mln z nich nie zabiera głosu. Ten film to apel do młodych kobiet

W grupie wiekowej 18-39 lat decyzję o udziale w wyborach deklaruje ledwo 55 procent Polek. Kobiety stanowią 53 procent całego elektoratu, a ich głos może okazać się decydujący. Jak zachęcić dziewczyny do wyborów? To pytanie zadała sobie reżyserka młodego pokolenia, 24-letnia Natasza Parzymies, twórczyni viralowego hitu - serialu "Kontrola". Jej nowa etiuda "Też to słyszycie" to krótki film o ważnych sprawach. Opowiada historię jednego dnia w życiu trzech zupełnie różnych dziewczyn. Dnia, który sprawi, że postanowią wziąć sprawy w swoje ręce i wreszcie spróbować żyć na własnych zasadach. Jak wskazuje Parzymies, ponad 2 miliony dziewczyn w Polsce nie korzysta ze swoich praw wyborczych. – Poczułam, że chcę przypomnieć sobie i swoim rówieśniczkom o tym, jak się liczymy, że jesteśmy. Jako dziewczyny, młode kobiety, jest nas tak dużo, tak różnych, empatycznych i otwartych na świat. Tak ważnych, a tak często pomijanych – mówi twórczyni. Swoją produkcją chce zachęcić dziewczyny młodego pokolenia, żeby ruszyły 15 października do urn. W filmie "Też to słyszycie" zobaczyć możemy aktorów młodego pokolenia, jak i artystów o już rozpoznawalnych nazwiskach. – Najlepiej dociera się do odbiorcy poprzez emocje, a nasz film uderza w najczulsze tony i pokazuje pozornie przyziemne zmagania dziewczyn, które wspólnie muszą stawić czoła przeciwnościom losu. Myślę, że dużo widzek odnajdzie w tych bohaterkach siebie – stwierdza Parzymies. Premiera filmu miała miejsce 24 września na kanale YouTube Nataszy Parzymies. W filmie występują Vanessa Aleksander, Weronika Humaj, Julia Rocka, Sebastian Dela, Hubert Miłkowski, Iza Zabielska oraz Dorota Pomykała i Cezary Pazura.