Zrobiono mu EKG i wypuszczono ze szpitala. Chwilę później 37-latek zmarł na zawał
Mężczyzna źle się poczuł tuż po wyjściu z siłowni i postanowił sam zgłosić się do jednego ze szpitali w Tarnowie. Lekarz przebadał go i stwierdził, że wszystko jest z nim w porządku. 37-latek wyszedł z placówki i chwilę później zmarł wskutek rozległego zawału.