Polak zastrzelony w Szwajcarii. Syn krzyczał, że "ktoś zabija jego tatę"
39-letni Polak został zastrzelony w Szwajcarii, a jego córka została postrzelona. Zatrzymano ich sąsiada. Jak opowiadają sąsiedzi, gdy padły pierwsze strzały, syn 39-latka wybiegł na ulicę i krzyczał, że "ktoś zabija jego tatusia".