Afera pedofilska w Słupsku. To ona dostała anonim. "Dzisiaj postąpiłabym inaczej"
Wszystko zaczęło się od tego anonimu. Dyrektor Słupskiego Ośrodka Kultury przyznaje Wirtualnej Polsce, że poinformowała o nim policję dopiero po dwóch miesiącach. - Nie zelektryzował mnie, dostawałam wiele anonimów - mówi Jolanta Krawczykiewicz. I dodaje, że dziś od razu wysłałaby go policji.
M. Raducha