Kierowca seicento otrzyma pieniądze na nowe auto za kilka lat?
Kierowca seicento, który ma zarzuty za wypadek z udziałem premier Beaty Szydło, może nie dostać pieniędzy ze zbiórki na nowy samochód nawet przez najbliższe kilka lat. Jak dowiaduje się Wirtualna Polska, Sebastian K. zdecydował, że do czasu prawomocnego wyroku sądu w sprawie wypadku nie weźmie 150 tys. zł, które dla niego zebrano.