"Nie użyłam ani słowa "przemoc", ani "molestowanie"". Wyjaśniamy jak to było z rzekomym oskarżeniem Jakubiaka o molestowanie
Poseł Marek Jakubiak poczuł się urażony felietonem Justyny Samolińskiej i złożył przeciwko niej pozew. Kwota zadośćuczynienia jest dla niej niebagatelna, a sam pozew - niedorzeczny. - Nazywanie sytuacji, którą opisałam, "przemocową" jest nadużyciem. Od początku twierdzę, że była to wyłącznie chamska, seksistowska, nie na miejscu wypowiedź - mówi nam Samolińska.