Tymczasem sędziwa żona i matka prezydenta powiedziała, że miała w życiu trzy "rozmiary odzieży" (dress sizes).
Następnego dnia gazeta wydrukowała sprostowanie. Niedawno otrzymała natomiast list od prezydentowej, którego fotokopię zamieściła na swoich łamach.
Właśnie dotarł do mnie wasz niedawny artykuł "Barbara Bush szokuje El Dorado" - zaczyna jego autorka. Ponieważ jestem kumpelką dwóch prezydentów, więc czasami dzielę się z ludźmi pewnymi rzeczami, których nauczyłam się w ciągu 76 lat życia. Na życie to złożyło się 57 lat pożycia małżeńskiego, sześcioro dzieci, czternaścioro wnuków, pięć wojen, trzy rozmiary ODZIEŻY, dwóch gubernatorów, dwa skoki ze spadochronem, a teraz dwóch prezydentów. Wasz artykuł sprawił, że ta na ogół wygadana matka zaniemówiła, natomiast moje dzieci miały powód do wielkiego śmiechu.
Na końcu napisanego na maszynie listu widnieje odręczny dopisek Chciałam po prostu zrzucić ten ciężar z piersi. (iza)