polska 2050 (strona 27 z 32)

Błaszczak odrzuca propozycję. Posłanka opozycji o korzyściach Kaczyńskiego
WIDEO

Błaszczak odrzuca propozycję. Posłanka opozycji o korzyściach Kaczyńskiego

Minister obrony Mariusz Błaszczak po dwóch dniach zmienił decyzję ws. przyjęcia do Niemiec wyrzutni rakiet Patriot. Po wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego dla PAP zwrócił się do Niemiec o przekazanie tych baterii Ukrainie. O nagłą zmianę zdania ministra obrony Patryk Michalski pytał w programie "Tłit" Paulinę Hennig-Kloskę, posłankę Polski 2050. - To przedkładanie polityki nad bezpieczeństwo Polek i Polaków. Ostatni incydent na wschodniej granicy pokazał, że nasze niebo nie jest chronione w wystarczającym zakresie i taki gest naszych sąsiadów powinniśmy przyjąć. Zwłaszcza na wschodzie mieszkańcy mogliby czuć się bezpieczni. To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, sprzeczne z polską racją stanu. Traktuję te słowa jako grzeczną odmowę, co jest skandalem. Dobrze wiemy, że Patrioty obsługiwane przez Niemców nie mogą trafić do Ukrainy, bo byłoby to wtargnięcie wojsk NATO na teren objęty wojną - stwierdziła posłanka Polski 2050. Czy to zasadzka na opinię publiczną? - To jest wykorzystanie do polityki dramatycznej sytuacji w Ukrainie, igranie z bezpieczeństwem narodowym, by Jarosław Kaczyński mógł dalej jeździć po Polsce i pomstować na Niemcy, że nie wspierają Polaków i działają w kontrze. Gdybyśmy przyjęli te Patrioty to trudno byłoby narzekać, że ta współpraca między Warszawą a Berlinem się nie układa. Taka propozycja przekazania Patriotów Ukrainie jest jak propozycja planu misji pokojowej, który szerzył w Kijowie Jarosław Kaczyński, o którym nikt nie wiedział. To sytuacja absurdalna i szkodliwa dla naszego państwa - podkreśliła.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Decyzja Polski 2050 ws. Maksymowicza. Padł termin
WIDEO

Decyzja Polski 2050 ws. Maksymowicza. Padł termin

Jakie będą dalsze losy prof. Wojciecha Maksymowicza w Polsce 2050? Dziennikarze Wirtualnej Polski opisali przypadek błędu medycznego w klinice w Olsztynie, którą kieruje prof. Maksymowicz. Operację, po której zmarła pacjentka, prowadził lekarz bez uprawnień, choć prof. Maksymowicz był wpisany w protokole. Polska 2050 już kilka tygodni temu zapowiadała działania wobec swojego posła. Na jakim etapie sprawy są obecnie? O to Patryk Michalski pytał w programie "Tłit" Paulinę Hennig-Kloskę, wiceprzewodniczącą Polski 2050. - Myślę, że do końca miesiąca ta decyzja zapadnie. Czekamy na spotkanie pana profesora z Szymonem Hołownią. Po tym spotkaniu zarząd podejmie ostateczną decyzję w tej sprawie - powiedziała Hennig-Kloska. Dlaczego ten proces tyle trwa? - Wynika to z pewnej absencji pana posła. Nie był dostępny z powodów zdrowotnych, a potem przebywał za granicą. Wiem z jego mediów społecznościowych, że przebywa poza granicami kraju. (...) Do końca miesiąca decyzja w tej sprawie zapadnie. Jako członkini koła poselskiego i wiceprzewodnicząca partii również zawnioskowałam, by tę sprawę dogłębnie wyjaśnić. Jak mówił Hołownia, absolutnie nie mamy zamiaru tej sprawy zamiatać pod dywan i chcemy, by była wyjaśniona do końca i nie rzutowała na ocenę naszej partii. Przeanalizowałam dokumenty i mam wiele wątpliwości. Do końca miesiąca ten temat zamkniemy - zapowiedziała posłanka Polski 2050.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Wspólna lista PSL z Hołownią? "Jesteśmy zainteresowani'
WIDEO

Wspólna lista PSL z Hołownią? "Jesteśmy zainteresowani'

Możliwa jest wspólna lista wyborcza PSL z Polską 2050 Szymona Hołowni? – Tak, jesteśmy zainteresowani. Rozmawiamy o tym. To jest środowisko, które – jeśli chodzi o koncepcję gospodarczą, społeczną jest programowo niedaleko od PSL, także sytuuje się w tym konserwatywnym centrum, więc tu jest przestrzeń do rozmowy, do współpracy. Będziemy namawiali także do ewentualnego stworzenia wspólnych list wyborczych – zapowiedział w programie "Tłit" Marek Sawicki z PSL-KP. Dopytywany o to, co się zmieniło w tej kwestii po tym, jak sam wypowiadał się na temat chęci samodzielnego budowania siły politycznej przez Hołownię odparł, że "zawsze trzeba mieć nadzieję, zawsze trzeba namawiać". – Natomiast dzisiaj wyraźnie widać, że ta przestrzeń do współpracy jest i wydaje mi się, że tworzenie na opozycji minimum dwóch bloków wyborczych jest lepszym rozwiązaniem niż poszukiwanie sposobu na zjednoczenie wszystkich i wrzucenie do jednego kotła – uważa Sawicki. Czy na liście znajdzie się również miejsce dla Jarosława Gowina? – Jarosław Gowin musi o tym zdecydować – odpowiedział poseł. – Programowo, Gowin jest mi bliższy niż politycy Lewicy, więc tu żadnych przeszkód nie widzę. Natomiast to jest pytanie także do Jarosława Gowina, na ile dysponuje siłą polityczną, koncepcją programową i na ile wzbogaca wspólne przedsięwzięcie, wspólną propozycję polityczną – ocenił Marek Sawicki.
Inicjatywa Andrzeja Dudy. Jasna deklaracja z Polski 2050
WIDEO

Inicjatywa Andrzeja Dudy. Jasna deklaracja z Polski 2050

- Składam do laski marszałkowskiej inicjatywę ustawodawczą zmiany ustawy o Sądzie Najwyższym - poinformował kilka dni temu Andrzej Duda. Prezydent chce m.in. likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Co na to poseł Polski 2050 Paweł Zalewski? - Każdy polski patriota szuka szansy dla kraju i wyklucza politykę: im gorzej, tym lepiej. Dlatego patrzę na to, co robi prezydent, z nadzieją. Oczywiście ta nadzieja jest dojrzała - pamiętam, co robił prezydent w ciągu swojej pierwszej, ale także na początku drugiej kadencji, i nie mam specjalnych złudzeń. Ale ciągle mam nadzieję, że być może tym razem, kiedy już wiadomo, że prezydent nie ma możliwości kandydowania na trzecią kadencję, że być może w sytuacji, w której dzisiaj walczy o swoje dobre imię w historii Polski, podejmie się reprezentowania polskich interesów - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Zalewski podkreślił, że projekt "z całą pewnością nie naprawia polskiego sądownictwa, ale dzisiaj w Sejmie z większością pisowską nie ma większości na naprawienie polskiego sadownictwa, natomiast być może jest większość na przyjęcie rozwiązań, które odblokują relacje z UE". - Jeżeli tak, to ja będę namawiał moje koleżanki i moich kolegów do tego, by takie rozwiązania poprzeć - zadeklarował. Poseł Polski 2050 odniósł się też do krytyki ze strony polityków Solidarnej Polski. W ich ocenie Andrzej Duda neguje własne projekty ustaw z 2017 roku. - Merytorycznie Solidarna Polska ma rację. Rzeczywiście prezydent zakwestionował swoje projekty. To on wniósł projekt o Izbie Dyscyplinarnej do Sejmu. Ale wycofywać się z błędów jest prawem każdego człowieka. Mam nadzieję, że mamy w tym momencie do czynienia z taką sytuacją - podsumował Zalewski.
Natalia Durman Natalia Durman
Kulisy spotkania z Kaczyńskim. "Wywody z kosmosu"
WIDEO

Kulisy spotkania z Kaczyńskim. "Wywody z kosmosu"

We wtorek w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyły się rozmowy rządu z przedstawicielami partii opozycyjnych w sprawie walki z pandemią COVID-19. Mimo wcześniejszych doniesień, na spotkaniu pojawił się wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. O szczegółach mówiła w środę w programie "Tłit" Wirtualnej Polski posłanka 2050 Hanna Gill-Piątek. - Wicepremier Kaczyński pojawił się na tym spotkaniu, przedstawiając rozwiązania zarysowane dość mętnie. Musiałam się bardzo wgłębić w to, co mówił pan prezes, żeby zrozumieć, o co tam chodzi. Z tego, co zrozumiałam, chodzi o przepisy umożliwiające obowiązkowe testowanie pracowników. Jeżeli taka osoba odmówi testu, wtedy jakaś przyspieszona ścieżka cywilna groziłaby takiej osobie - relacjonowała. Gill-Piątek podkreśliła, że prezes PiS "w bardzo intensywny i emocjonalny sposób skupiał się na tym karaniu". - Z przykrością muszę stwierdzić, że rząd jest bardzo odklejony od rzeczywistości. W wypowiedzi wicepremiera Kaczyńskiego mieszały się bardzo różne wątki - sprawy epidemiczne mieszały się Ukrainą, z życiem poczętym, z konstytucją. Kaczyński odwoływał się do Art. 38 Konstytucji, mówił, że dotąd ochrona życia podnoszona była głównie jeżeli chodziło o życie poczęte, natomiast teraz trzeba dbać o to życie, które ludzie tracą podczas epidemii. Dla mnie te wywody były kompletnie z kosmosu - oznajmiła posłanka Polski 2050.
Natalia Durman Natalia Durman