Katownia mafii we wsi? Mieszkańcy zabierają głos
- Mieszkam 400 metrów od tego miejsca i widzę je z okien mojego domu. Nigdy tam nic się nie działo. To teren opuszczony. 10 lat temu tylko ktoś zrobił dobudówkę, a potem ślad po właścicielu zaginął - mówi nam Wojciech Śleziak, sołtys wsi Bielowicko. Odkąd media obiegła informacja, że we wsi znajdowała się katownia mafii, mieszkańcy są przerażeni.