Posłuchałem polityków PiS. Zrobiłem rachunek sumienia i pomyślałem o śmierci
Sąd Ostateczny nad sądami doczesnymi, Ewangelia nad Konstytucją. To już tylko kwestia czasu, kiedy usłyszymy, że politycy PiS ponoszą odpowiedzialność jedynie przed Bogiem i historią, a nie przed współobywatelami tu, na ziemi.