"To była tragedia! Same kości!" Wychudzony bernardyn odebrany właścicielce
Słaniający się na nogach, śmiertelnie wychudzony bernardyn - to efekt karygodnego zaniedbania właścicielki jednej z posesji Dąbrówce koło Wejherowa. Suczka, której waga powinna oscylować w granicach 40 kilogramów, ważyła jedynie 18. Do wygłodzonego psa wezwano inspektorów OTOZ Animals, którzy natychmiast zabrali go do schroniska dla zwierząt.