Trwa ładowanie...
d3mpscm

Macron przygarnął psa ze schroniska. Nemo szybko podbił serca Francuzów

Każdy prezydent Francji, podczas swojej kadencji, trzyma w Pałacu Elizejskim psa. To tradycja, która trwa nieprzerwanie od 50 lat. Emmanuel Macron postanowił kontynuować uroczy zwyczaj.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Emmanuel Macron z psem
Emmanuel Macron z psem (Youtube.com)
d3mpscm

W 2014 roku ówczesny prezydent Francji, Francois Hollande, otrzymał Philae - śliczną, młodą labradorkę. Był to prezent od federacji francuskich kombatantów z Montrealu. Philae opuściła pałac wraz z zakończeniem kadencji Hollade'a.

Emmanuel Macron rozpoczął prezydenturę bez czworonoga u swego boku, szybko jednak postanowił dostosować się do tradycji i przygarnął czarnego labradora. Nemo został zauważony przez francuskich dziennikarzy, podczas cotygodniowego posiedzenia Rady Ministrów. Zwierze ukradkiem wślizgnęło się do salonu Murata, gdzie obradowali politycy.

Nemo ma dwa lata. Wcześniej mieszkał w schronisku Towarzystwa Ochrony Zwierząt.

d3mpscm

Podziel się opinią

Share

d3mpscm

d3mpscm
Więcej tematów