MSZ wezwało ambasadora. Reakcja po incydencie w Rumunii

Rumunia wezwała rosyjskiego ambasadora po tym, jak dron naruszył jej przestrzeń powietrzną podczas ataku na Ukrainę - poinformował serwis France24.

Toiu OanaToiu Oana
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Dolak

Minister spraw zagranicznych Rumunii Oana Toiu zapowiedziała, że ambasador Rosji, Władimir Lipaev, zostanie wezwany do ministerstwa w związku z naruszeniem przestrzeni powietrznej.

W niedzielę rumuńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że wezwało ambasadora Rosji w Bukareszcie, aby wyrazić swoje oburzenie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Manewry Zapad. Mieszkańcy Sokółki o zagrożeniach dla Polski

Po spotkaniu ministerstwo wydało oświadczenie, w którym wyraziło "zdecydowany protest przeciwko temu nieakceptowalnemu i nieodpowiedzialnemu aktowi, który stanowi naruszenie suwerenności".

"Takie powtarzające się incydenty przyczyniają się do eskalacji i wzmacniania zagrożeń dla bezpieczeństwa regionalnego" - podkreślono w oświadczeniu, dodając, że Moskwa została "pilnie wezwana do zapobiegania przyszłym naruszeniom".

Rumunia, będąca członkiem NATO, określiła działania Moskwy jako "nowe wyzwanie" dla bezpieczeństwa w regionie Morza Czarnego. Ministerstwo obrony podkreśliło, że dron nie przeleciał nad zaludnionymi obszarami i nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla ludności.

Dron naruszył przestrzeń powietrzną

W sobotę rumuński minister obrony Ionut Mosteanu podał, że siły powietrzne kraju przechwyciły drona, który naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii. władze zaapelowały do mieszkańców okręgu Tulcza, przy granicy z Ukrainą, o zachowanie najwyższej ostrożności.

Rumunia, wspierana przez niemieckie myśliwce Eurofighter Typhoon, zareagowała na incydent, wysyłając dwa myśliwce F-16, które śledziły dron aż do momentu, gdy zniknął z radarów.

Początkowo media podawały, że dron został zestrzelony. W niedzielę zaprzeczono tym informacjom. Dron Shahed nie został zestrzelony, radary go przechwyciły, samoloty wystartowały i go zobaczyły. Dron leciał bardzo nisko, w pewnym momencie skierował się na Ukrainę.

Czytaj też:

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości