Dwumetrowy płot i brama przed siedzibą PiS. "Dziennikarze rysowali samochody"
Dziennikarze, ani żadne inne niepożądane osoby, nie wejdą już na parking przed siedzibą PiS. Powstaje tam dwumetrowe ogrodzenie. Budowy nie zleciło jednak PiS, a... spółka od tej partii zależna. - Kazali postawić ogrodzenie, bo dziennikarze rysowali samochody na parkingu - tłumaczy jeden z mężczyzn, który pracuje przy budowie.