WAŻNE
TERAZ

"Historia wrzuca nas na głęboką wodę". Expose Sikorskiego w Sejmie

marcin ociepa (strona 3 z 4)

Marek Konopczyński zostanie nowym RPO? Pozytywne opinie z rządu i opozycji
WIDEO

Marek Konopczyński zostanie nowym RPO? Pozytywne opinie z rządu i opozycji

Prof. Marek Konopczyński uzyskał rekomendację Porozumienia na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Prawo i Sprawiedliwość jeszcze dziś ma zająć się tą kandydaturą, choć jak zaznaczał w Sejmie Ryszard Terlecki "to mało prawdopodobne, że go poprą". - Jesteśmy mocno zmęczeni jałowością sporu politycznego. Szukaliśmy kandydata, który może połączyć wszystkie partie polityczne i który zakończy ten taniec wokół obsady stanowiska RPO - mówił w programie "Tłit" Marcin Ociepa. Polityk Porozumienia dodał, że kandydatura Konopczyńskiego była omawiana w gronie liderów koalicji, ale nie chciał ujawnić jak na Konopczyńskiego zareagował Jarosław Kaczyński. - Takie spotkania objęte są dozą poufności. Mam świadomość, że dla niektórych polityków nie będzie ideałem - mówił wiceminister. A co na to największa partia opozycyjna? - Prywatnie znam profesora i to bardzo ciekawa kandydatura, zupełnie inna niż te dotychczas proponowane przez rząd, ma dorobek naukowy. Będziemy poważnie rozważać tę nominację, w ramach klubu będzie dyskusja - mówił w "Tłicie" Marcin Kierwiński. Poseł PO przypomniał, że w zeszłym roku partia nominowała prof. Konopczyńskiego do Państwowej Komisji ds. Pedofilii. - Jeśli teraz środowisko związane z PiS wysuwa jego kandydaturę, to wymaga bardzo poważnego zastanowienia. Profesor jest o lata świetlne lepszym kandydatem na RPO niż dotychczasowi nominaci PiS - dodał.
Piotr Białczyk Piotr Białczyk
Zamieszanie wokół Adama Bodnara. Marcin Ociepa komentuje
WIDEO

Zamieszanie wokół Adama Bodnara. Marcin Ociepa komentuje

We wtorek odbyła się druga odsłona rozprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym ws. Rzecznika Praw Obywatelskich. Chodzi o sprawę konstytucyjności przepisu, zgodnie z którym RPO pełni obowiązki po upływie swojej kadencji do czasu objęcia stanowiska przez następcę. Orzeczenie TK w tej sprawie zostanie ogłoszone w czwartek rano. - Intuicyjnie wydaje mi się, że Adam Bodnar powinien pełnić tę funkcję do momentu wyboru następcy. Czekam na orzeczenie TK. Jako poseł biję się w pierś, że nie jesteśmy w stanie przeprowadzić przez parlament kandydatury, która uzyska szerokie poparcie polityczne - komentował wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa w programie "Tłit". Pytany, czy jeśli kandydatura PiS-u na RPO Bartłomieja Wróblewskiego nie przejdzie przez Senat, Porozumienie zaproponuje swojego kandydata, odparł: "Dziś uważam kandydaturę Bartłomieja Wróblewskiego za bardzo dobrą i będę za nią głosował. Namawiam wszystkich do poparcia tej kandydatury. Nie mam zamiaru już dziś ujawniać ewentualnych innych kandydatów. Wierzę, że Bartłomiej Wróblewski zakończy to postępowanie, ten serial, który nie przynosi chluby polskiemu parlamentowi". - Jesteśmy gotowi zgłosić takich kandydatów, którzy uzyskają na początek poparcie PiS-u i Solidarnej Polski, ale będą mieli zdolność przekonania do siebie także partii opozycyjnych - dodał Ociepa.
Natalia Durman Natalia Durman
Białoruś oskarża Polskę. Stanowcza reakcja wiceszefa MON Marcina Ociepy
WIDEO

Białoruś oskarża Polskę. Stanowcza reakcja wiceszefa MON Marcina Ociepy

Białoruskie Ministerstwo Obrony przekazało we wtorek, że w poniedziałek wieczorem doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Białorusi. Oskarżenia komentował w środę w programie "Tłit" wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa (Porozumienie). - Monitorujemy granicę Polski i Białorusi nieustannie. Akurat w tym dniu, w tych godzinach, które podają Białorusini, żaden polski samolot wojskowy nie był w okolicy granicy, więc nie mogło dojść do tego naruszenia - oznajmił Ociepa. - Traktujemy to ze spokojem jako kolejną prowokację władz białoruskich, której się nie poddamy. W sensie militarnym nie będziemy na takie rzeczy odpowiadać - podkreślił wiceminister. Jak dodał, "nie ma wątpliwości, że Rosjanie biorą udział w mobilizowaniu Aleksandra Łukaszenki do eskalacji konfliktu z Warszawą, z Polską, z NATO". - Dziwię się, że Łukaszenka idzie w tym kierunku, daje się podpuścić Putinowi - powiedział Ociepa. I zapewnił: "Na pewno nie będziemy przechodzić obojętnie wobec prześladowań naszych rodaków na Białorusi. To coś, czego nie zapomnimy. Łukaszenka przeminie lada dzień, to już tylko łabędzi śpiew tego dyktatora. Chcę zapewnić tych funkcjonariuszy państwa białoruskiego, którzy podnoszą rękę na naszych rodaków na Białorusi, że państwo polskie im tego nie zapomni i prędzej czy później spotkają ich konsekwencje".
Natalia Durman Natalia Durman
Afera z prof. Wojciechem Maksymowiczem. Marcin Ociepa: to forma odwetu
WIDEO

Afera z prof. Wojciechem Maksymowiczem. Marcin Ociepa: to forma odwetu

Ministerstwo Zdrowia zabrało głos ws. kontroli na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Powodem są doniesienia o "nieetycznych eksperymentach". Te, jak przekazał Wojciech Andrusiewicz, miały być przeprowadzane na płodach, a odpowiadać za nie miał prof. Wojciech Maksymowicz. Sprawę komentował w programie "Tłit" wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa (Porozumienie). - Ta sprawa z pewnością zostanie wyjaśniona. Dziwię się postawie rzecznika MZ, jest urzędnikiem, odnosi się do posła, byłego ministra zdrowia. Nie jest rolą rzecznika żadnego ministerstwa stawianie zarzutów, a już na pewno nie wydawanie wyroków. Wojciech Maksymowicz to wybitny lekarz, profesor, naukowiec, człowiek, który uratował tysiące ludzkich żyć, także wybitny polityk. Powinniśmy poczekać na rzetelne postępowania, które będą takie kwestie wyjaśniać - komentował w programie "Tłit". W ocenie Ociepy, słowa rzecznika "są nie do przyjęcia, bo zdają się potwierdzać, że kieruje się nie merytorycznym i bezstronnym oglądem sytuacji, tylko jakąś formą retorsji za krytyczną ocenę prof. Maksymowicza". - Wypowiedź pana rzecznika jest nieprofesjonalna. Pan rzecznik stawia się w roli sędziego. To nie jest właściwa postawa. To, że pan prof. Maksymowicz ma nieco inne zdanie w pewnych kwestiach, jeśli chodzi o funkcjonowanie MZ, czy walkę z pandemią, nie powinno przysłaniać faktu, że wszyscy staramy się pracować na rzecz Polski - wskazał wiceminister. - Mam poczucie, że jest to jakaś forma odwetu, wynikająca ze słabości pana rzecznika - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman
Polska armia przegrała wojnę na ćwiczeniach? "Ściśle tajne"
WIDEO

Polska armia przegrała wojnę na ćwiczeniach? "Ściśle tajne"

Wojskowe ćwiczenia "Zima-20" skończyły się blamażem i całkowitą klęską. Symulacja wskazała, że po pięciu dniach wojna była przegrana, a polska armia przestała istnieć - takie informacje o przebiegu ćwiczeń sztabowych obiegły media. Prowadzący program "Newsroom" w WP, Patrycjusz Wyżga, poprosił o komentarz w tej sprawie wiceministra obrony Marcina Ociepę. - Śledzę kampanię dezinformacji na temat tych ćwiczeń z uwagą. To są bardzo ciekawe wnioski - odparł wiceminister. Dopytywany o to, jakie w takim razie są fakty, odparł, że "wyniki wszelkich ćwiczeń są ściśle tajne". - Ćwiczenia są zawsze prowadzone według różnych scenariuszy. Niektóre scenariusze są celowo programowane w taki sposób, by weryfikować najtrudniejsze warunki prowadzenia walki. Nie wiem, jak było w tym przypadku. Natomiast z całą pewnością nie powinniśmy wierzyć we wszystko, co czytamy, jeśli chodzi o kwestie armii, dlatego że siłą rzeczy, jest to materia bardzo podatna na dezinformację. A my jesteśmy związani tajemnicą państwową i nie możemy nawet kontrować wielu z tych informacji, bo musielibyśmy się trochę odsłaniać, a tego nie chcemy - tłumaczył minister. Prowadzący program poprosił wiceministra, by w takim razie uspokoił widzów WP i stwierdził, że "nasza armia jest absolutnie fantastyczna i nic nam z żadnego kierunku, nawet ze Wschodu, nie grozi". - Absolutnie nam grozi wiele zagrożeń, na wielu płaszczyznach - w sposób szczególny ze Wschodu i dlatego zerwaliśmy z polityką naszych poprzedników z Platformy Obywatelskiej, którzy redukowali liczbę żołnierzy Wojska Polskiego. Dziś pod rządami Zjednoczonej Prawicy rośnie liczba żołnierzy Wojska Polskiego, powstają nowe związki taktyczne, modernizujemy armię, kupujemy nowy sprzęt i zwiększamy liczbę żołnierzy sojuszniczych na terenie Polski - odparł wiceminister. - Z całą pewnością Polska armia jest silniejsza w 2021 roku niż po 8 latach rządów PO - dodał.
Violetta Baran Violetta Baran