kierowcy (strona 4 z 21)

90-latka potrącona. Kamery nagrały, gdzie przechodziła przez jezdnię
0:59

90-latka potrącona. Kamery nagrały, gdzie przechodziła przez jezdnię

Przechodzenie w miejscu niedozwolonym było przyczyną wypadku drogowego z udziałem 90-letniej pieszej. Do zdarzenia doszło w w Lubinie w woj. dolnośląskim – podaje serwis info112.pl. Moment potrącenia zarejestrował monitoring, a nagranie opublikowali policjanci z Lubina. W poniedziałkowy wieczorem służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu pieszej na ulicy Niepodległości w Lubinie. Przybyli na miejsce policjanci w toku prowadzonych czynności ustalili, że 90-letnia kobieta postanowiła pokonać czteropasmową, dwukierunkową drogę, w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Niestety w konsekwencji swojej złej decyzji seniorka została potrącona przez kierującą samochodem osobowym marki Nissan. Jak ustalili mundurowi, ze względu na ograniczoną widoczność wynikającą z pory dnia oraz odbijające się od mokrej nawierzchni jezdni promienie światła pobliskich latarni, 60-latka nie zauważyła pieszej, która chwilę wcześniej postanowiła przejść na drugą stronę drogi „na skróty”. Na całe szczęście prędkość z jaką poruszała się kierująca nissanem nie była duża – podaje info112.pl. Jednak pomimo tego w wyniku zdarzenia 90-letnia piesza doznała urazu kończyny dolnej, co skutkowało koniecznością zadysponowania na miejsce medyków. W trakcie dalszych działań na miejscu 90-latka została przetransportowana do szpitala celem udzielenia kwalifikowanej pomocy medycznej.
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski
Kierowcy w oku drona. Nie wiedzieli, że wszystko się nagrywa
0:41

Kierowcy w oku drona. Nie wiedzieli, że wszystko się nagrywa

Policyjny dron w akcji na ulicach Krasnegostawu na Lubelszczyźnie. Funkcjonariusze przeprowadzili w środę patrole przy użyciu drona. Kamera bezzałogowca śledziła zachowania kierowców przy jednym z niestrzeżonych przejazdów kolejowych. Policja udostępniła nagranie z akcji. Widać na nim, że kilku kierujących nie zastosowało się do znaku "stop", który wymuszał na nich zatrzymanie się przed torowiskiem i zerknięcia w obie strony, czy akurat żaden pociąg tamtędy nie przejeżdża. Jak wyjaśniła policja z Krasnegostawu, w ciągu dwóch godzin odnotowano pięć wykroczeń nie zastosowania się do znaku "stop". Operator drona następnie wysyłał sygnał do innych patroli,a te zatrzymywały kierowców, którzy mieli coś na sumieniu. W większości byli oni zaskoczeni interwencją, ale wszystko się nagrało, dlatego mandat i tak był najmniejszą wymianą kary. "Mundurowi przyglądali się, czy kierowcy stosują się do znaku STOP oraz sygnalizacji świetlnej. W trosce o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego funkcjonariusze reagowali na wszelkie nieprawidłowości. Zaledwie w ciągu dwóch godzin wzmożonych działań dron zarejestrował 5 wykroczeń polegających na niezastosowaniu się do znaku STOP. Niezatrzymanie pojazdu w związku ze znakiem B-20 "STOP" grozi mandatem w wysokości 300 złotych i 8 punktów karnych" - wyjaśniła policja.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki