dominikanin

"Powiem brutalnie". O. Gużyński komentuje słowa kard. Rysia
WIDEO

"Powiem brutalnie". O. Gużyński komentuje słowa kard. Rysia

Co mówi się wśród duchownych na temat kondycji Kościoła? - Większość księży mentalnie żyje w Austro-Węgrzech. Jak pan posłucha większości polskich biskupów, to oni nie mówią swoim językiem, tylko przekazem partyjnym - komentował w programie "Newsroom WP" dominikanin o. Paweł Gużyński. Dopytywany przez Pawła Pawłowskiego o kard. Grzegorza Rysia, który wydaje się przemawiać w innym nurcie niż większość biskupów, odpowiedział: - Powiem brutalnie: i co z tego? Wczoraj czytałem z nim wywiad na konkurencyjnym portalu, w którym mówił twardo, że nie ma zgody na to, żeby Kościół był uwikłany w politykę. Ja się uśmiecham, bo kard. Ryś to pobożny i mądry człowiek, ale trzeba mieć w sobie więcej odwagi i twardości, skoro jego kolega z Episkopatu, abp Marek Jędraszewski, będzie swoją obecnością autoryzował to, co działo się w Częstochowie. To śmiechu warte. Jak chcesz coś zreformować w środowisku księżowskim, to pierwsze co usłyszysz, to że jesteś bezczelny, nie szanujesz biskupa, a tym samym Chrystusa. Księża opowiadają te wszystkie niedorzeczne rzeczy, bo bronią status quo, wygody i swojego tyłka, zamiast reformować Kościół tak, jak w tej chwili potrzebuje. Nie przyjmują do wiadomości tego, że zmiana społeczna następuje dynamicznie i nie nadążają za tym. Sami są sobie winni - stwierdził.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Kontrowersyjny pomysł drogi krzyżowej w Watykanie. Dominikanin z Kijowa zabrał głos
WIDEO

Kontrowersyjny pomysł drogi krzyżowej w Watykanie. Dominikanin z Kijowa zabrał głos

O. Tomasz Samulnik, dominikanin z Kijowa został zapytany w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski o stanowisko papieża Franciszka ws. rosyjskiej inwazji na Ukrainę. - Nie chcę absolutnie bronić papieża Franciszka, ale jego podejście jest w tym wypadku bardzo roztropne - zaznaczył duchowny. - On ma głęboką świadomość tego, kto jest okupantem i kto najechał, kto jest agresorem wobec Ukrainy - są to wojska rosyjskie i Władimir Putin - i kto jest ofiarą tej wojny - kontynuował dominikanin. - Gdyby zaczął (papież - przyp. red.) jednoznacznie potępiać, wtedy zamknąłby drogę do jakiegokolwiek dialogu, przebaczania i rozmowy. Stałby się narzędziem politycznym - wyjaśnił gość WP. - On się kieruje logiką miłosierdzia - zaznaczył o. Tomasz Samulnik. Duchowny skomentował także kontrowersyjny pomysł Watykanu dot. drogi krzyżowej. Przypomnijmy, że zaproponowano, aby na jednej ze stacji krzyż wspólnie niosła rodzina ukraińska oraz rosyjska. - Jest to gest głęboko ewangeliczny, jednak zbyt wczesny. Nie można robić tego typu operacji na otwartych ranach. Na tym, co krwawi - wyjaśnił rozmówca Patrycjusza Wyżgi i dodał, że najpierw trzeba wymierzyć sprawiedliwość. O. Tomasz Samulnik przekazał również, że dowiedział się od kard. Konrada Krajewskiego, że ten zasugerował sekretarzowi stanu, aby wstrzymać się z realizacją pomysłu dot. drogi krzyżowej.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska