77-latka mieszka w rozpadającym się domu. Nie może go wyremontować
Obawia się, że dom zawali się w każdej chwili. Całe dnie przesiaduje na podwórzu. Chciałaby mieć normalne warunki mieszkalne. Ale do tego potrzebny jest remont, którego nie może zrobić. - Zostałam oszukana. Dom został bezprawnie przepisany najpierw na mojego zięcia, a teraz na wnuczka. Nie mam z nimi kontaktu i w związku z tym nie mogę nic robić - mówi WP pani Jadwiga. Chce odzyskać nieruchomość.