budżet ue (strona 4 z 8)

Budżet UE. Adam Bielan odpowiada na wpis Zbigniewa Ziobry. "To absurd!"
WIDEO

Budżet UE. Adam Bielan odpowiada na wpis Zbigniewa Ziobry. "To absurd!"

"Konkluzje interpretujące i wytyczne nie są prawem! Prawem jest rozporządzenie. Jeżeli rozporządzenie łączące budżet z ideologią wejdzie w życie, będzie to znaczące ograniczenie suwerenności Polski i złamanie europejskich traktów. Nie zgadzamy się na to!" - napisał na twitterze minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro po ogłoszeniu kompromisu ws. budżetu UE. Czy to oznacza, że odejdzie ze Zjednoczonej Prawicy? - Koniec Zjednoczonej Prawicy przewiduje się, odkąd została ona powołana do życia, m.in. decyzją Zbigniewa Ziobry, w połowie 2014 roku. Nigdy nie nastąpił - komentował europoseł PiS Adam Bielan (Porozumienie) w programie "Tłit". Odnosząc się do samego wpisu, dodał: "To robocze porozumienie, które zostało uzgodnione między Polską, Węgrami a Niemcami, zaakceptował premier Mateusz Morawiecki oraz lider Zjednoczonej Prawicy i doktor prawa Jarosław Kaczyński. Pełną wiedzę na temat tych negocjacji ma Andrzej Duda. Czy ktoś może zarzucić, że ci politycy chcą uszczuplenia polskiej suwerenności? To absurd". - Czy Viktor Orban, stawiany bardzo często na polskiej prawicy za wzór walki o ochronę narodowych interesów, który wypowiada się o tym porozumieniu entuzjastycznie, też poddaje interesy węgierskie? To absurd - kontynuował Bielan. I podsumował: "Poczekajmy spokojnie na ostateczne ustalenia. Jestem przekonany, że tak, jak mówiło się w lipcu, że posłowie Solidarnej Polski nie poprą uchwały sejmowej, która jednoznacznie popierała działania premiera Morawieckiego na szczycie, a potem wszyscy członkowie naszego klubu zagłosowali za".
Natalia Durman Natalia Durman
Budżet UE. Marek Belka o miękiszonach, dupokrytkach i "ustrzeleniu dwóch wróbli"
WIDEO

Budżet UE. Marek Belka o miękiszonach, dupokrytkach i "ustrzeleniu dwóch wróbli"

- Zjednoczona Prawica całkowicie nie jest zjednoczona, jest podzielona - stwierdził w programie "Newsroom" WP były premier Marek Belka, pytany o widoczny rozdźwięk w obozie rządzącym, dotyczący tego, co powinien zrobić rząd ws. budżetu UE. - Te bzdury, które wypowiada i wypisuje minister Janusz Kowalski, mają służyć podniesieniu znaczenia Solidarnej Polski i Zbigniewa Ziobry. Trzymam kciuki za to, żeby doszło do porozumienia unijnego, żeby Solidarna Polska uznała to za wyprzedaż polskich interesów i wycofała się z koalicji, i z rządów. Jednym strzałem byśmy dwa wróble ustrzelili - stwierdził Marek Belka. Dopytywany o dalsze losy premiera Mateusza Morawieckiego, który ma wielu nieprzychylnych sobie polityków odparł, że "od czasu, kiedy nazwano go miękiszonem, bez względu na to, co by zrobił, można go będzie tym miękiszonem nazywać". - Jedyne, co może go od tego uchronić, co może uratować jego karierę, to wzięcie do ręki pióra wiecznego lub długopisu i zdymisjonowanie ministra sprawiedliwości. Wtedy okazałoby się, że nie jest mięczakiem, tylko twardzielem - ocenił były premier. Jego zdaniem Mateusz Morawiecki jest "od załatwiania spraw". - Chyba zdaje sobie sprawę z tego, jakie znaczenie dla Polski, i dla Europy, ma ten pakiet budżetowy. Jeżeli znajdzie odpowiednie - przepraszam za wyrażenie - dupokrytki, a tych mu Niemcy dostarczą, to weta nie będzie - stwierdził były premier pytany o przyszłość negocjacji budżetowych w UE.
Violetta Baran Violetta Baran