Rezolucja dla USA miła, ale Husajnowi będzie groziła
Ameryka może zgodzić się na drugą rezolucję Rady Bezpieczeństwa w sprawie Iraku, ale tylko jeśli będzie ona wystarczająco silnym dla Husajna ostrzeżeniem – wynika ze spotkania prezydenta Busha z brytyjskim premierem Tony Blairem. Amerykański przywódca podkreślił, że dyplomatyczne próby rozwiązania konfliktu "muszą być kwestią tygodni, nie miesięcy".