białoruś (strona 100 z 210)

Komorowski o sytuacji przy granicy z Białorusią: pan Kaczyński jak zwykle się chowa w takich sytuacjach
1
2:04

Komorowski o sytuacji przy granicy z Białorusią: pan Kaczyński jak zwykle się chowa w takich sytuacjach

Były prezydent Bronisław Komorowski w rozmowie z Wirtualną Polską odniósł się do działań osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo naszego kraju. Jak stwierdził, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który jest także wicepremierem ds. bezpieczeństwa, w sytuacjach tak newralgicznych jak ta przy granicy z Białorusią, usuwa się w cień. - Pan Kaczyński jak zwykle się chowa w takich sytuacjach. Ja nie widzę, żeby cokolwiek robił. Raczej wypycha do przodu takich powiedziałbym pseudo-twardzieli. Pan Kamiński czy pan Błaszczak, którzy wymachują szabelką, albo montują fałszywy przekaz oparty o ich spekulacje, a nie o ich wiedzę, mający na celu odczłowieczyć tych ludzi, którzy gdzieś tam stukają do polskich granic. Przedstawić ich w jak najgorszej sytuacji i w najgorszym świetle, no po to, żeby wywołać lęk w społeczeństwie polskim – stwierdził były prezydent. Podkreślił również, że wicepremier do spraw bezpieczeństwa jest od zapewnienia poczucia bezpieczeństwa swojemu społeczeństwu. - To nie jest wicepremier do straszenia Polaków, to jest wicepremier do spraw bezpieczeństwa. On powinien zadbać o ten komfort poczucia bezpieczeństwa, że państwo polskie przyzwoicie się zachowuje, ale jednocześnie skutecznie. A takie ekscesy, jak ta nieszczęsna konferencja pana Kamińskiego, jest nie tylko jego kolejną kompromitacją, ale także jest kompromitacją państwa Polskiego – powiedział gość programu "Newsroom" WP Bronisław Komorowski.

P. Kubiak

Opcje
"Ludzie. Na Granicy". Reporterska relacja WP spod strefy stanu wyjątkowego
3
5:19

"Ludzie. Na Granicy". Reporterska relacja WP spod strefy stanu wyjątkowego

Wypychanie migrantów z Polski na białoruską granicę nie omija nawet osób, które chwilę wcześniej zostały zabrane przez karetkę do szpitala. W niedzielę przekonał się o tym Irakijczyk, który utknął w mokradłach kilkanaście kilometrów od Sokółki. Mężczyzna skarżył się na ból w klatce piersiowej. Po udzieleniu podstawowej pomocy, trafił do szpitala. Nie na długo. Kilka godzin później znów był na Białorusi. Z kolei grupa Syryjczyków od kilku dni idzie przez podlaskie lasy niezauważona. Mężczyźni mają nadzieję, że szybko uda im się dotrzeć do Niemiec. Jeden z nich wprost przyznaje, że w przejściu do Polski pomogły mu białoruskie służby. To kolejny dowód na to, jak reżim Aleksandra Łukaszenki eskaluje napięcie i ułatwia nielegalną migrację. ”Ludzie. Na Granicy” to relacja dziennikarza Wirtualnej Polski Patryka Michalskiego, który tuż przy strefie stanu wyjątkowego obserwuje narastający kryzys migracyjny i humanitarny. Potrzebującym pomaga Fundacja ”Ocalenie”, która codziennie dostaje wiadomości z prośbą o wsparcie. Aktywiści spodziewają się, że takich sytuacji będzie coraz więcej, bo ani polsko-białoruska granica, ani strefa stanu wyjątkowego nie są szczelne. Podlaskie lasy pełne są ludzi, którzy dzień i noc wędrują w poszukiwaniu lepszego życia.
Opcje