"Ludzie boją się, że problemami osobistymi można się zarazić"
Do warszawskiego Centrum Praw Kobiet trafiła 37-letnia Aneta, mama Karola. Chłopiec za kilka tygodni skończy dziesięć lat. Ojca nie ma, to znaczy jest, ale w areszcie. W sądzie jest pozew o rozwód, a na koncie Anety niewiele środków. Mąż alimentów nie płaci. Ale to przecież żadna nowość w Polsce.