"Przestała wychodzić". Jeden z sąsiadów H. wspomina lekarkę
Na osiedlu w Rzeszowie, gdzie mieszkała patomorfolożka Magdalena H., podejrzana o zakopanie ponad 30 płodów w ogródku w Lutoryżu, sąsiedzi nie mogą uwierzyć w to, co się stało. Jeden z nich w rozmowie z "Faktem" wspomina, że był okres, gdy kobieta nie wychodziła z domu. - Trochę było to dziwne - mówi.
Adam Zygiel