Zaginięcie Iwony Wieczorek. Śledczy odkryją inną sprawę?
- Czuję, że to jest normalna kryminalna sprawa, a nie związana z grupami przestępczymi - tak o sprawie Iwony Wieczorek mówi Marek Dyjasz, były dyrektor Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji. Jego zdaniem, obecne działania na terenie "Zatoki Sztuki" nie dotyczą bezpośrednio zaginięcia kobiety. - Być może prokuratura na kanwie tej sprawy znalazła nowe informacje w związku z działalnością półświatka przestępczego, który działał w tamtych czasach - twierdzi Dyjasz.