Covid-19 (strona 57 z 111)

Nowe obostrzenia na Wielkanoc? "Godzina policyjna to nie jest zły pomysł"
WIDEO

Nowe obostrzenia na Wielkanoc? "Godzina policyjna to nie jest zły pomysł"

Sytuacja epidemiczna w Polsce utrzymuje się na bardzo niebezpiecznym poziomie, na co wskazują rosnące liczby zakażeń koronawirusem i zgonów, do których przyczynił się COVID-19. W związku ze zbliżającymi się świętami pojawił się pomysł, by na okres Wielkanocny wprowadzić w całym kraju godzinę policyjną, co pomogłoby w zmniejszeniu ryzyka rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2. O opinię w tej sprawie poprosiliśmy prof. Krzysztofa Simona z Rady Medycznej ds. COVID-19. Zdaniem eksperta wprowadzenie godziny policyjnej nie jest złym pomysłem, a na pewno jest rozwiązaniem lepszym od wprowadzania całkowitego lockdownu. - Godzina policyjna tak, lockdown nie - powiedział prof. Krzysztof Simon, po czym dodał, że kluczowe jest przede wszystkim egzekwowanie już istniejących obostrzeń, bo w tej chwili służby robią to w stopniu niewystarczającym. Prof. Simon zaapelował także, by w nadchodzące święta powstrzymać się od spotkań w tradycyjnym, dużym rodzinnym gronie, choć podkreślił, że osoby zaszczepione i te, które przechorowały już COVID-19, mogą pozwolić sobie na większe spotkania. Gość programu WP "Newsroom" podkreślił jednak, że nie wierzy, by wszyscy Polacy posłuchali podobnych apeli. - Część ludzi i tak pojedzie, gdzie chce i będzie mówić, że covidu nie ma, a szczepionki są szkodliwe - powiedział z żalem prof. Krzysztof Simon.
Koronawirus w Polsce. Tłumy bez maseczek na bulwarach. Aleksander Kwaśniewski komentuje
WIDEO

Koronawirus w Polsce. Tłumy bez maseczek na bulwarach. Aleksander Kwaśniewski komentuje

- Jeżeli kilka razy ogłasza się, że sytuacja jest opanowana, to ludzie chętnie w to wierzą i później nie za bardzo przyjmują do wiadomości kolejne obostrzenia. To trochę jak w bajce, gdzie wzywa się na ratunek, bo wilki atakują, tych wilków nie ma, to później kiedy wilki naprawdę atakują, nikt w to nie wierzy. Minął ponad rok, od kiedy walczymy z pandemią. Psychologiczna wytrzymałość ludzi jest bardzo ograniczona. Zatrzymanie ruchu ludzi do parków, na plażę, będzie wkrótce zupełnie niemożliwe - mówił Aleksander Kwaśniewski w programie "Tłit", komentując to, co w ostatnich ciepłych dniach działo się na bulwarach w całej Polsce. - W dziedzinie psychologii społecznej rząd popełnił istotne błędy i dlatego dziś ich apele są nieskuteczne - podkreślił były prezydent. Zaapelował przy tym o powstrzymanie się przed wyjazdami na Wielkanoc oraz poważne traktowanie pandemii. - Pamiętajmy, szczególnie przyjeżdżając z dużych miast - nie wiemy, co ze sobą przywozimy, nie wiemy, czy nie jesteśmy zarażeni. Jeżeli ktoś miałby możliwość przed wyjazdem wykonania testu - namawiałbym. Trzeba dołożyć wszelkich starań, żeby była pewność, że nie przywlekliśmy tego wrednego wirusa do swoich rodziców, do dziadków. Bo potem będziemy przeżywać tragedię. Nie ryzykujmy, jeśli nie jest to konieczne - powiedział Kwaśniewski.
Natalia Durman Natalia Durman