Trwa ładowanie...

Seria ataków w Moskwie. Jeden z dronów zestrzelony niedaleko rezydencji Putina

We wtorek w obwodzie moskiewskim doszło do "ataku dronów". Niezależna rosyjska dziennikarka Farida Rustamowa poinformowała, że jedną z maszyn zestrzelono niedaleko rezydencji Władimira Putina.

Jeden z dronów został zestrzelony pod Moskwą, niedaleko rezydencji Władimira PutinaJeden z dronów został zestrzelony pod Moskwą, niedaleko rezydencji Władimira PutinaŹródło: Creative Commons, satelita.mapa.info.pl
d32zdaf
d32zdaf

Deputowany Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej Alexander Khinshtein przekazał, że maszyny strącono m.in. w rejonie wsi: Iljinskoje, Timoszkino, Razdory, Romaszkino i koło osiedla willowego Greenfield.

"Jeśli informacje Khinshteina są prawdziwe, jeden z dronów został zestrzelony nad miejscowością Razdory pod Moskwą. Jest to część Rublowki, gdzie znajdują się państwowe dacze i prywatne domy urzędników i biznesmenów" - wskazała na swoim kanale w aplikacji Telegram niezależna dziennikarka rosyjska Farida Rustamowa.

"Rezydencja Putina Nowo-Ogariowo, koło wsi Usowo, znajduje się 10 minut drogi samochodem od tego miesjca" - dodała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przeżył atak Rosjan. Dramatyczny moment akcji ratunkowej

Niezależny rosyjski portal Mediazona informuje z kolei, że na osiedlu Greenfield znajduje się pałac szefa Gazpromu Aleksieja Millera.

d32zdaf

Jak relacjonuje rosyjska redakcja BBC, świadkowie mówili o dronach, które uderzyły w domy mieszkalne przy Prospekcie Lenińskim i ulicy Profsojuznej na południowym zachodzie Moskwy oraz przy ulicy Atłasowa, która znajduje się już poza obwodnicą Moskwy.

Portale informacyjne i media społecznościowe podawały rozmaitą liczbę dronów, od ośmiu do nawet 25.

d32zdaf

Serwis InformNapalm - wywodząca się z Ukrainy międzynarodowa grupa niezależnych dziennikarzy, wolontariuszy i hakerów walczących z propagandą Kremla - podał, że drony nadleciały ze wschodniej części obwodu moskiewskiego. Maszyny te były produkcji chińskiej - utrzymuje serwis.

Doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak, powiedział, że Ukraina "nie jest bezpośrednio zaangażowana" w te ataki.

d32zdaf

Dodał też, że dla niego, jak i dla większości Ukraińców o wiele ważniejszą kwestią są rosyjskie ataki na ukraińskie terytoria, zwłaszcza na Kijów, który ostrzeliwany jest niemal codziennie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d32zdaf
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
d32zdaf
Więcej tematów