Trwa ładowanie...
d479e4n

Prokuratura chce zmiany wyroku za kradzież cukierka za 40 gr

Prokuratura złożyła apelację od wyroku sądu w Kołobrzegu, który na początku lutego skazała emeryta za kradzież w sklepie cukierka o wartości 40 groszy. Śledczy chcą odstąpienia od wymierzenia kary.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Roman Wawrzyniak i jego adwokat Dariusz Niebieszczański na sali sądu w Kołobrzegu
Roman Wawrzyniak i jego adwokat Dariusz Niebieszczański na sali sądu w Kołobrzegu (PAP, Fot: Marcin Bielecki)
d479e4n

Chodzi o wyrok Sądu Rejonowego w Kołobrzegu, który usłyszał Roman Wawrzyniak (zgodził się na podanie nazwiska) za kradzież - a właściwie zjedzenie w sklepie - śliwki w czekoladzie o wartości 40 groszy. Zgodnie z nieprawomocnym orzeczeniem mieszkaniec Szczecina zapłacić ma grzywnę w wysokości 20 zł i pokryć koszty sądowe, które wyniosły 100 zł.

Już po wyroku Prokuratura Okręgowa w Koszalinie zapowiadała w komunikacie złożenie apelacji "ze względu na fakt, że prokurator domagał się odstąpienia od wymierzenia kary", a orzeczenie sądu zostało uznane za niesłuszne.

- Po uzyskaniu uzasadnienia wyroku prokurator wniósł apelację, którą rozpatrzy Sąd Okręgowy w Koszalinie - poinformował teraz w rozmowie z gk24.pl prok. Ryszard Gąsiorowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Śledczy domagają się uznania winy, ale odstąpienia od wymierzenia kary.

d479e4n

Zobacz też: Sienkiewicz o słowach prezydenta Andrzeja Dudy: żenujący tekst

Przeczytaj też: Koronawirus w Polsce. Wdrożenie kontroli sanitarnych na granicach

Sprawa zaczęła się 4 lipca 2019 r. To wtedy Roman Wawrzyniak - podczas wypoczynku w Kołobrzegu - zjadł cukierka w "Biedronce" w kurorcie. Kiedy wezwano policję, mężczyzna tłumaczył, że degustował, a nie kradł.

d479e4n

Mieszkaniec Szczecin tłumaczy, że później miał nie być informowany o kolejnych etapach sprawy, a o pierwszym orzeczeniu dowiedział się po tym, jak zostało wydane przez sąd.

Podczas uzasadniania wyroku z lutego sędzia Klaudia Juraszczyk mówiła, że "sąd nie ma wątpliwości co do winy obwinionego". Dodała, że zjedzenie cukierka w sklepie jest kradzieżą. Sąd nie dopatrzył się również okoliczności łagodzących.

Źródła: gk24.pl, Radio Szczecin

d479e4n

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film

d479e4n

Podziel się opinią

Share
d479e4n
d479e4n
Więcej tematów