Trwa ładowanie...
dt2b444

Pawłowicz i Piotrowicz w Trybunale Konstytucyjnym. Co zrobi prezydent Andrzej Duda?

- Stanisław Piotrowicz, były komunistyczny prokurator nie jest faworytem Andrzeja Dudy, ale prezydent nie będzie szedł na wojnę z PiS podczas kampanii – mówi Wirtualnej Polsce osoba z otoczenia głowy państwa. Niespodzianki więc nie będzie. Duda odbierze przysięgę od trzech nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Jakuba Steliny, Krystyny Pawłowicz i właśnie Stanisława Piotrowicza.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz zostali wybrani do Trybunału głosami PiS w czwartek
Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz zostali wybrani do Trybunału głosami PiS w czwartek (Forum, Fot: Agencja Forum)
dt2b444

- Wybór nowych sędziów Trybunału należy do Sejmu. Prezydent jedynie odbiera przysięgę. I od trzech nowych sędziów odbierze - mówi Wirtualnej Polsce współpracownik prezydenta Andrzeja Dudy. Według przepisów, uroczystość zaprzysiężenia odbędzie się po upływie kadencji ustępujących sędziów Trybunału. 3 grudnia ze stanowiskami pożegnają się sędziowie TK wybrani w czasach rządów PO-PSL: Marek Zubik, Piotr Tuleia i Stanisław Rymar.

To zawód dla tych, którzy liczyli, że prezydent mógłby odmówić zaprzysiężenia trzech nowych sędziów. Tak jak to miało miejsce w 2015 roku. Prezydent wówczas nie odebrał przysięgi od trzech legalnie wybranych sędziów przez poprzedni Sejm, a w zamian przyjął ślubowanie od sędziów-dublerów, przegłosowanych już przez parlament zdominowany przez PiS.

W obecnej sytuacji prezydent "wykona wolę Sejmu". - Prezydent najwięcej krytycznych uwag miał do kandydatury Stanisława Piotrowicza. Mówiąc delikatnie, były komunistyczny prokurator nie jest jego faworytem do objęcia stanowiska sędziego w Trybunale. Ale nie będzie szedł na wojnę z PiS w kampanii wyborczej - mówi nam nasze źródło.

dt2b444

Borys Budka nie przebierał w słowach ws. nominacji Pawłowicz i Piotrowicza do TK

Decyzja prezydenta - choć jeszcze nie została oficjalnie ogłoszona - była przez jego ministrów kolportowana w mediach. W podobnym tonie wypowiadali się zarówno rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, a także prezydencki minister Andrzej Dera.

- Praktyka i przede wszystkim konstytucja mówią bardzo wyraźnie: Sejm dokonuje wyboru, prezydent odbiera od sędziów TK, legalnie i poprawnie wybranych, przysięgę – mówił Błażej Spychalski.

dt2b444

Z kolei Andrzej Dera w TVN24 argumentował, że prezydent nie może wpływać na to, kto będzie kandydatem Sejmu" i "szanuje autonomię" izby. - Prezydent w żaden sposób nie ingeruje w to, kto zostanie wybrany. Jedną rzeczą, którą robimy w kancelarii prezydenta jest sprawdzenie, czy wybór nastąpił zgodnie z prawem – mówił Andrzej Dera.

- A ekspertyzy prawne prof. Marka Chmaja i prof. Marka Matczaka, według których kandydaci na sędziów Trybunału Konstytucyjnego mogą mieć maksymalnie 65 lat? - pytamy

- Dla prezydenta zarówno prof. Chmaj jak i prof. Matczak nie są neutralnymi ekspertami. Nie będzie brał pod uwagę tej opinii - odpowiada nam nasz rozmówca.

dt2b444

Przypomnijmy, Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz zostali wybrani na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, jako kandydaci zgłoszeni przez Prawo i Sprawiedliwości w czwartek wieczorem.

Co ciekawe, jak wynika z sondażu dla "Super Expressu", spora grupa Polaków nie chce, aby prezydent Andrzej Duda odbierał przysięgę od Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza na sędziów TK. W sprawie Piotrowicza "nie" odpowiedziało 50 proc., a ws. Pawłowicz – 61 proc.

Na pytanie zadane tylko wyborcom PiS, jak zmieni się poparcie dla Andrzeja Dudy, jeśli odbierze przysięgę od Piotrowicza i Pawłowicz, 39 proc. odpowiedziało, że nie będzie to miało żadnego wpływu. Zdaniem 25 proc. na prezydenta zagłosuje mniej wyborców.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dt2b444

Podziel się opinią

Share
dt2b444
dt2b444
Więcej tematów