Trwa ładowanie...
d182vf7
Mecz Iran - USA. Pogłoski o groźbach wobec irańskich piłkarzy

Mecz Iran - USA. Pogłoski o groźbach wobec irańskich piłkarzy

Po meczu ze Stanami Zjednoczonymi Iran pożegnał się z mundialem. Ten mecz oraz spotkanie z reprezentacją Anglii był pełny politycznych podtekstów, o czym w rozmowie z Agnieszką Kopacz-Domańską mówiła Jagoda Grondecka, iranistka oraz publicystka "Krytyki Politycznej". - Wielka Brytania miała niechlubny dla Irańczyków udział w najnowszej historii. Bardzo niewiele meczów rozegrało się między Iranem a USA. Taki mecz był na mundialu we Francji w 1998 r., ale wtedy była inna sytuacja polityczna. To był pierwszy mecz Iranu z USA od rewolucji irańskiej w 1979 r., odkąd relacje między nimi są niemalże wrogie. Wtedy strona irańska była na bardziej koncyliacyjnym kursie. Nie uniknięto drobnych nieporozumień. Irańczycy nie chcieli podejść do Amerykanów, którzy grali w roli gospodarzy. Zaproponowano konsensus, że obie strony będą szły ku sobie. Próbowano nawet rozegrać mecze towarzyskie między Stanami a Iranem, ale zagrano tylko raz w Los Angeles. Strona irańska obawiała się zaprosić Amerykanów do Teheranu. Ten mecz (na tegorocznym mundialu - red.) był bardzo upolityczniony. Kilka akapitów tekstu w konserwatywnym irańskim dzienniku poświęcono na wytłumaczenie Irańczykom, dlaczego reprezentacja przegrała. Wytłumaczenie znaleziono oczywiście w czynnikach zewnętrznych. W tym, że zewnętrzni wrogowie próbowali wywrzeć presję psychologiczną na irańskich piłkarzach. Pisano, że przy stadionie rozpuszczano fakenewsy. Generalnie (Iran uważa - red.), że strona zachodnia stara się mieszać w sprawy Iranu. Po drugie, Irańczycy za sprawą swojej najnowszej historii mają w swoim DNA nieprzepadanie za ingerencją obcych mocarstw w sprawy irańskie. Reżim stara się grać na takiej strunie. Twierdzi, że protesty nie są oddolne, tylko że to znowu ktoś z zewnątrz próbuje Irańczykami manipulować. Ta retoryka się już nie sprawdza. Irańczycy w to nie wierzą - dodała. Przed meczem z USA pojawiły się doniesienia o groźbach tortur, które miały być kierowane wobec irańskich piłkarzy i ich rodzin. -Irańskie władze są znane z wymuszania fałszywych świadectw. Widzieliśmy to w przypadku wielu rodzin uczestników protestów, którzy w obawie o życie własne i kolejnych członków rodziny, twierdziły publicznie, że to władze nie miały z tym (ze śmiercią ich protestujących krewnych - red.) nic wspólnego. Iran zaczął procesy skazujące protestujących i osoby wspierające. Kilka osób zostało skazanych na karę śmierci, kolejne są sądzone. Wśród oskarżonych są irańscy celebryci - dodała Jagoda Grondecka.

d182vf7
d182vf7
Więcej tematów