ycipk-14htex

Kukiz'15 i Wiosna, czyli jak idee przegrywają z polityką. Liderzy zniknęli, działacze są wściekli

Paweł Kukiz zniknął z mediów i Sejmu, podczas gdy te donoszą o kolejnych rychłych odejściach polityków z jego ruchu. Robert Biedroń wrzuca wesołe selfie z Brukseli w czasie, gdy ponad setka jego działaczy przechodzi do współpracy z SLD lub szuka miejsca w PO. - Kukiz'15 i Wiosna są na granicy rozpadu - komentują politycy i dziennikarze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Poseł Kukiz'15 zdecydowanie zaprzecza, jakoby wybierał się do PiS
Poseł Kukiz'15 zdecydowanie zaprzecza, jakoby wybierał się do PiS (PAP)
ycipk-14htex

"Klub Pawła Kukiza może nie przetrwać w obecnym składzie do końca kadencji" - informuje RMF FM. I wymienia posłów, którzy już "czekają w blokach", by przejść do PiS.

Według rozgłośni jest ich co najmniej czworo: Tomasz Rzymkowski, Bartosz Jozwiak, Tomasz Jaskóła i Barbara Chrobak.

Napisaliśmy do wszystkich z wymienionych.

ycipk-14htex

Oddzwania Jozwiak: - To sprytna gra ze strony PiS, bo to oczywiście ktoś od nich jest źródłem przecieku. Sprytna gra, ale ryzykowna. Grają na rozbicie klubu i pozbycie się konkurencji z prawej strony. Ale to miłe, że doceniają moje nazwisko - uśmiecha się polityk.

Poseł Kukiz'15 zdecydowanie zaprzecza, jakoby wybierał się do PiS. - Nie sądzę, żeby Tomek Rzymkowski czy Tomek Jaskóła prowadzili z nimi jakieś potajemne rozmowy - dodaje rozmówca WP.

Polityk PiS: - Tak, to jest gra, ale to klasyka.

Kukiz East News
Podziel się
ycipk-14htex

Nie dla psa kiełbasa

- Jeszcze nie podjęliśmy decyzji, co z nimi zrobić - bezceremonialnie przyznał kilka dni temu szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki. I rozwścieczył Pawła Kukiza.

"Panie Terlecki... Jeśli rzeczywiście są tacy posłowie Kukiz'15, którzy - jak pan twierdzi - 'aplikują' do PiS, to bierz pan w ciemno, bo z pewnością w ogromnej mierze podwyższą poziom IQ waszego 'zakonu'. Jeśli zaś o mnie osobiście chodzi, to delikatnie powiem - nie dla psa kiełbasa" - odpowiedział politykowi partii rządzącej Kukiz na Facebooku.

ycipk-14htex

Terlecki twierdzi, że politycy od Kukiza sami przychodzą do PiS. - Przychodzą i proszą o przyjęcie ich do naszego klubu; zastanawiamy się nad tym, czy jakoś podtrzymywać istnienie Kukiz'15, czy zgodzić się, że część tego środowiska, w tym posłowie, przejdzie do nas - mówi szef klubu partii rządzącej.

Tomasz Jaskóła, Kukiz'15 (wymieniany przez RMF jako kandydat do odejścia z ruchu): - Nie mam wiedzy, by ktoś chodził do Ryszarda Terleckiego i prosił o to, żeby się przepiąć do klubu PiS.

Polityk PiS: - Szef klubu nie mówi niczego przypadkowo.

CZYTAJ TEŻ: "Bardzo niefajne zagranie marszałka Terleckiego"

ycipk-14htex

Poseł Piotr Apel: - Obrażanie jedynego ugrupowania, które byłoby potencjalnym koalicjantem, jest antypolskie i antypatriotyczne. Kukiz’15 nie jest własnością PiS.

Apel dla wPolityce.pl mówi o Terleckim, że "nie jest to postać, do której się lgnie i postać, która może budzić sympatię". On sam nie jest wymieniany na giełdzie nazwisk jako ten, który mógłby opuścić szeregi Kukiz'15 i przejść do PiS.

"Snują się bez celu"

Ale są tacy, którzy ponoć mają na to ochotę. - Tylko siedzą cicho, na spotkaniach z kolegami z klubu blefują, nie wychylają się. Wiedzą, że w Kukiz'15 przyszłości nie mają. A PiS to wykorzystuje, wyczajając słabsze jednostki i kusząc fruktami. Jakimi? Miejscami na listach, generalnie - propozycjami pracy - opowiada rozmówca znający sytuację w klubie Pawła Kukiza.

ycipk-14htex

Kolejny: - Kukiza nie ma, ciągle znika, zostawił ludzi w klubie i ma to w nosie. Daje się upokarzać przez PiS, a wszyscy to widzą. Posłowie z Kukiz'15 snują się po Sejmie bez celu i nie wiedzą, co mają ze sobą zrobić. Czasem wpadną do mediów. To wszystko.

Nasz rozmówca dodaje: - Stukaniem w klawiaturę Kukiz świata nie zmieni. A jeśli jemu się nie chce, to nikomu się nie chce.

W rozmowie z WP kilka miesięcy temu sam Paweł Kukiz zapowiadał objazd po Polsce przed wyborami parlamentarnymi - podobny do tego, jak w 2015 r. przed wyborami prezydenckimi. Póki co się jednak na to nie zanosi.

- Wszyscy współpracownicy z 2015 r. od niego poodchodzili - przypominają nasi rozmówcy.

Polityk niedawno poinformował, że decyzję ws. formuły startu w jesiennych wyborach podejmie do końca czerwca. Przekonywał, że "wciąż trwają rozmowy z podmiotami, które mogłyby poprzeć wspólną deklarację ideową".

CZYTAJ TEŻ: Przychodzi Kukiz do Kaczyńskiego... Polityk zdradza nam, o czym rozmawia z prezesem PiS

- Kukiz chce coś robić z PSL, inni chcą z PiS, jeszcze inni rozmawiają z ludźmi z Konfederacji, a jeszcze inni chcą rzucić to w cholerę i znaleźć sobie wreszcie normalną robotę, z dala od Sejmu, do którego zresztą się nie dostaną. To się już rozpełza - twierdzi nasz rozmówca.

Polityk PiS: - U nas jest tak, że część widzi Kukiza w PiS, część absolutnie. Zyski z tego żadne, jakieś parę mandatów. Raczej zaproponujemy konkretnym ludziom start od nas. U nich nie ma komu podpisów zbierać pod listami. Nie mają kasy z budżetu, na co sami się w prywatnych rozmowach żalą.

Inny: - Posłowie Kukiz'15 modlili się, żeby do Europarlamentu dostał się Staszek Tyszka [wicemarszałek Sejmu z Kukiz'15]. Nie lubią go ani w Kukiz'15, ani w Konfederacji, ani w PiS. Chcą się go pozbyć.

Sam Kukiz zapewnił w rozmowie z PAP jakiś czas temu, że wyklucza start z list PiS w wyborach jesienią. "Już raz, na samym początku tej kadencji Sejmu, odmówiłem PiS wejścia w koalicję. I zdania nie zmienię. Bez względu na sondażowe wyniki, bez względu na pokusy partycypacji w podziale łupów" - mówił.

Wiosna jak palma warszawska

O tym, że wspólnej listy z inną partią nie stworzy Wiosna, mówił niedawno jej lider. Robert Biedroń ma podobne problemy, co Kukiz'15 - balansowanie na granicy progu wyborczego, odchodzący z formacji ludzie, bycie ofiarą partyjnego duopolu.

CZYTAJ TEZ: Wiosna w Świętokrzyskiem przestała istnieć. 150 działaczy z koordynatorką Małgorzata Marenin na czele odeszło z partii

Biedroń sam narobił sobie problemów zmianą zdania co do objęcia mandatu eurodeputowanego. Dziś lider Wiosny twierdzi, że chce zostać w Parlamencie Europejskim.

- To fatalnie zadziałało na morale działaczy - mówi jeden z nich. Jak dodaje: - Gdzie widzę Biedronia? U Moniki Olejnik i na selfie z salonów.

Ludzie narzekają, że kierownictwo partii wyjeżdża do Brukseli, a w Polsce kampanii nie będzie komu robić.

- Prędzej czy później przyjdą do nas, żeby się dogadać co do list. Projekt Wiosna zrobił cel, wprowadził Roberta do Europarlamentu, a teraz może będą chcieli to jakoś dociągnąć do Sejmu. Ale mogą to zrobić tylko z nami - przekonują politycy PO.

Jeden z rozmówców dodaje: - Oni są jak ta palma warszawska. Niby wiosna, ale uschnięta.

- Jak słucham Roberta Biedronia, to odnoszę wrażenie, że on pogodził się już z jesienną porażką i szuka tylko tratwy ratunkowej dla kilku swoich ludzi - uważa Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej.

CZYTAJ TEŻ: Biedroń: szczerość w polityce chyba się nie opłaca

Pytanie, czy w tak gęstej od wzajemnych animozji atmosferze będzie się dało zawiązać współpracę.

Tak czy inaczej, to Kukiz'15 i Wiosna muszą dziś uznać słabość wobec silniejszych. Idee na końcu zawsze przegrywają z polityką.

Michał Wróblewski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-14htex

ycipk-14htex
ycipk-14htex