Kolejny statek do Gazy zatrzymany, na pokładzie polska aktywistka

Izrael przechwytuje międzynarodową flotyllę Sumud, która zmierza z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. Jak przekazują działacze, na pokładzie kolejnego zatrzymanego statku jest członkini polskiej delegacji Ewa Jasiewicz. Do sieci trafiło niepokojące nagranie.

 Kolejny statek do Gazy zatrzymany, na pokładzie polska aktywistkaKolejny statek do Gazy zatrzymany, na pokładzie polska aktywistka
Źródło zdjęć: © Getty Images, X
Katarzyna Staszko

Izrael rozpoczął przechwytywanie międzynarodowej flotylli Sumud, która zmierza do Strefy Gazy. Część z kilkudziesięciu łodzi straciła łączność, a izraelscy żołnierze weszli na pokłady kilku jednostek. Organizatorzy wyprawy, Global Movement to Gaza Poland, opublikowali nagrania na platformie X.

"Członkini polskiej delegacji Global Sumud Flotilla Ewa Jasiewicz została porwana przez Siły Okupacyjne Izraela na międzynarodowych wodach podczas legalnej, pokojowej misji humanitarnej Globalnej Flotylli Sumud" - czytamy we wpisie.

Seria włamań na Ursynowie. Szkolny włamywacz w końcu wpadł

Na - nagranym wcześniej - filmie widzimy polską aktywistkę.

- Jeśli oglądasz to wideo to znaczy, że zostałam przechwycona i aresztowana przez izraelskie siły okupacyjne. Stało się to podczas legalnej pokojowej misji humanitarnej, mającej złamać przestępczą blokadę Strefy Gazy - mówi Ewa Jasiewicz.

Film ten pojawił się na profilu organizacji o godz. 6:49.

Nie wiadomo, gdzie dokładnie doszło do zatrzymania statku. W nagraniu z godziny 2:47 Polka mówiła, że "płyną dalej" i znajdują się ok. 50 mil od brzegu Strefy Gazy.

Wszystkie statki, którymi płynęli członkowie polskiej delegacji zostały zatrzymane

- Wszystkie cztery osoby - Polacy, którzy byli na pokładzie flotylli - zostały zatrzymane przez izraelskie siły okupacyjne - potwierdził na antenie TVN24 Rafał Piotrowski, rzecznik Global Movement to Gaza.

- Nie wiemy, co się z nimi dzieje. Pracujemy nad tym, by uzyskać informacje - zaznaczył.

Dodał, że zatrzymani to Franciszek Sterszewski, Omar Faris, Nina Ptak oraz Ewa Jasiewicz. Wskazał, że wszyscy płynący "byli przygotowani na różne scenariusze, zakładały one nie wchodzenie w konflikt z siłami Izraela", a łodzie były wcześniej atakowane z armatek wodnych.

- Nie jesteśmy pewni, czy wszyscy bezpiecznie wrócą. Wzywamy MSZ do podjęcia działań w tej sprawie - apelował Piotrowski.

Jak wskazał, we flotylli 9 jednostek płynęło pod polskimi banderami.

"Wszystkie statki, którymi płynęli członkowie polskiej delegacji, zostały zatrzymane zatrzymani przez siły izraelskie" - przekazali następnie organizatorzy flotylli Sumud. Do Gazy zmierza dalej 29 jednostek, którym udało się uniknąć przechwycenia.

Izrael przechwytuje statki międzynarodowej flotylli

Zbliżająca się do Strefy Gazy międzynarodowa flotylla Sumud poinformowała w środę o rozpoczęciu przez Izrael przechwytywania jej jednostek - wynika z wpisów organizatorów na platformie X. Jak pisaliśmy, władze Izraela wezwały jednostki do objęcia kursu na izraelski port Aszdod.

Jednym z uczestników wyprawy z pomocą humanitarną jest polski poseł Franciszek Sterczewski. W środę przed godziną 19 poseł dodał krótki wpis na portalu X.

"Potwierdzam. Jesteśmy mniej niż 100 mil morskich od Gazy. Wszczęty został alarm. Wszyscy są w kamizelkach ratunkowych na pokładzie. Czekamy na rozwój zdarzeń" - przekazał.

Jednak około godziny 22 na polskim koncie flotylli w mediach społecznościowych pojawił się film nagrany wcześniej przez polityka.

"Jeżeli widzicie to wideo, to znaczy, że zostałem porwany przez siły okupacyjne Izraela na międzynarodowych wodach podczas pokojowej misji humanitarnej Globalnej Flotylli Sumud" - mówi na nagraniu Franciszek Sterczewski.

Flotylla Sumud na pomoc Gazie

Flotylla Sumud jest międzynarodową inicjatywą, w której uczestniczą przedstawiciele ponad 40 krajów. Na pokłady jednostek, wchodzących w jej skład, weszli również Polacy, wśród nich: poseł na Sejm RP Franciszek Sterczewski, prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Palestyńczyków Polskich Omar Faris, prezeska Stowarzyszenia Nomada Nina Ptak oraz dziennikarka i aktywistka Ewa Jasiewicz, autorka książki "Podpalić Gazę".

Celem akcji jest przełamanie izraelskiej blokady i dostarczenie pomocy humanitarnej Palestyńczykom. Organizatorzy podkreślają, że sytuacja w Strefie Gazy stale się pogarsza, a ilość przepuszczanej pomocy jest niewystarczająca.

Źródło: WP/X

Wybrane dla Ciebie
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem
Kaczyński zarzuca Rokicie. "Niezmiernie rzadko reaguję"
Kaczyński zarzuca Rokicie. "Niezmiernie rzadko reaguję"
Zbrodnie bojowników Rosji w Afryce. Następcy grupy Wagnera zabijają i gwałcą
Zbrodnie bojowników Rosji w Afryce. Następcy grupy Wagnera zabijają i gwałcą
Człowiek Nawrockiego uderza w Tuska. Pokazał, co uchwyciły kamery
Człowiek Nawrockiego uderza w Tuska. Pokazał, co uchwyciły kamery
ICE zbiera żniwa. 75 tys. osób zatrzymanych nie miało wyroków
ICE zbiera żniwa. 75 tys. osób zatrzymanych nie miało wyroków
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni
Groźny wypadek na Rysach. Kobieta runęła 400 metrów w dół
Groźny wypadek na Rysach. Kobieta runęła 400 metrów w dół
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości