Izraelski atak na konwój humanitarny. W sieci pojawiło się nagranie

Izraelskie media opublikowały nagranie, na którym widać zniszczone w nalocie samochody organizacji humanitarnej. Wszystkie były oznakowane. Jeden z nich ma dziurę w dachu, drugi pojazd jest niemal doszczętnie spalony.

Strefa GazyIzraelski atak na konwój humanitarny. W sieci pojawiło się nagranie
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | MOHAMMED SABER
Sara Bounaoui
oprac.  Sara Bounaoui

Nagrania w mediach społecznościowych udostępniło Army Radio, ogólnokrajowa izraelska sieć radiowa obsługiwana przez Siły Obronne Izraela.

Na filmie widać zniszczone samochody konwoju organizacji humanitarnej World Central Kitchen. Jeden z samochodów ma dziurę w dachu. Kolejny jest niemal doszczętnie spalony. Na nagraniu widać otwartą maskę i drzwi spopielone. Wokół wraków pojazdów pojawili się gapie.

Zginęło siedmioro wolontariuszy

W izraelskim ataku na konwój humanitarny w Strefie Gazy zginęło siedmioro wolontariuszy World Central Kitchen. Organizacja rano wydała oświadczenie, w którym potwierdziła śmierć siedmiu swoich działaczy. "Organizacja World Central Kitchen jest zdruzgotana wiadomością, że siedmiu członków naszego zespołu zginęło w ataku IDF w Gazie" - czytamy na stronie internetowej.

WCK opisuje, że ich pojazdy zostały trafione, kiedy gdy opuszczały magazyn Deir al-Balah, gdzie zespół wyładował ponad 100 ton humanitarnej pomocy żywnościowej przywiezionej drogą morską do Gazy.

Siedmiu zabitych pochodzi z Australii, Polski, Wielkiej Brytanii, ma podwójne obywatelstwo USA i Kanady oraz Palestyny.

- Z informacji od naszych kontaktów wynika, że prawdopodobnie ciała zostaną przewiezione do Kairu i być może tam będzie możliwa identyfikacja - przekazał rzecznik MSZ Paweł Wroński. Dodał, że dopiero po identyfikacji zwłok przez konsulat Rzeczpospolitej, MSZ będzie mogło podać oficjalne dane Polaka, który zginął w Strefie Gazy.

Izrael bierze odpowiedzialność za śmierć wolontariuszy

IDF wzięło odpowiedzialność za atak. Armia wydała oświadczenie. - Jako armia zawodowa, przestrzegająca prawa międzynarodowego, jesteśmy zobowiązani do dokładnego i przejrzystego zbadania naszych działań - powiedział na nagraniu rzecznik IDF Daniel Hagari.

- Wyrażamy także szczery żal wobec naszych sojuszników, którzy zrobili i nadal robią wszystko, aby pomagać potrzebującym. Szczegółowo badamy incydent, aby zrozumieć okoliczności tego, co się stało i jak do tego doszło - dodał Hagari. Zwrócił uwagę także, że IDF współpracowało z WCK w realizacji jej misji humanitarnej.

Wybrane dla Ciebie
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Pijany wypadek na drodze. Sprawcą wójt miejscowości?
Pijany wypadek na drodze. Sprawcą wójt miejscowości?
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą