Trwa ładowanie...

Aleksander Kwaśniewski: reparacji nie będzie. "To gra PiS"

Przez cztery lata rządów PiS nie ruszyły żadne rozmowy międzyrządowe ws. reparacji, nawet dyskrecjonalne - uważa Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent stwierdza też, że brak zaproszenia dla Władimira Putina na obchody w Warszawie to dobry ruch.

Share
Aleksander Kwaśniewski: reparacji nie będzie. "To gra PiS"
Źródło: Agencja Gazeta, Fot: Dawid Zuchowicz
d5emfzf

Aleksander Kwaśniewski uważa, że temat reparacji wojennych dla Polski ze strony Niemiec jest zamknięty. Jego zdaniem obóz Prawa i Sprawiedliwości celowo gra tą kwestią w polityce wewnętrznej, aby osłabić skrajną prawicę.

- Prezydent nie poruszał tego tematu, a premier Morawiecki mówił na miękko o zadośćuczynieniu - stwierdza były prezydent w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Żadnych reparacji nie będzie - podkreśla.

d5emfzf

Zauważa, że przez cztery lata rządów PiS nie były prowadzone żadne rozmowy międzyrządowe na ten temat. - To temat poważny, ale przez rządzących traktowany utylitarnie. Pamiętajmy, że po wojnie zostały zmienione granice na korzyść Polski, a część terytoriów była niemiecka - dodaje Kwaśniewski.

Pytany z kolei o obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, były prezydent chwali PiS i mówi o tym, że przygotowano je "sprawnie i godnie".

Zobacz także: Kluzik-Rostkowska o systemie Pegasus. "Niebezpieczne dla każdego z nas"

Odnosząc się do przełożenia wizyty Donalda Trumpa w Polsce, Kwaśniewski zauważa, że prezydent USA nie przyjechał nie tylko przez huragan Dorian, ale również ze względu na "zmęczenie podróżowaniem na szczyt G7 oraz brak przesłania dla Polski."

d5emfzf

- Wizyta wiceprezydenta Mike’a Penca była miła w słowach, ale w czynach niewiele wniosła - ocenia. W jego opinii Amerykanie wciąż uważają nas za ważnego partnera, ale nie strategicznego, jak chciałby to widzieć PiS.

Aleksander Kwaśniewski: wpadka z Izraelem

Aleksander Kwaśniewski uważa natomiast, że błędem polskiej dyplomacji był brak zaproszenie dla przedstawiciela Izraela. Inaczej ocenia sprawę prezydenta Rosji Władimira Putina.

- Gdyby Rosja była gotowa do głębokiej refleksji historycznej na temat swojej roli w 1939 roku, związanej z paktem Ribbentrop-Mołotow, agresją 17 września, jak są w stanie zrobić to Niemcy, to warto byłoby liderów rosyjskich zapraszać. Rosja uprawia relatywizm historyczny, co nie sprzyja współpracy - stwierdza w wywiadzie dla "Rz".

"Kaczyński bez żadnego trybu"

Za błąd polskich władz Kwaśniewski uznaje również umniejszanie roli Donalda Tuska i brak szefa Rady Europejskiej wśród przedstawicieli delegacji.

d5emfzf

- Tusk może być zagrożeniem dla reelekcji Andrzeja Dudy, stąd ta próba jego deprecjonowania przez władzę. Jednak, żeby Tusk wystartował, najpierw PiS musiałby przegrać wybory parlamentarne, a to wydaje się dzisiaj mało prawdopodobne. Już dzisiaj stawiane są absurdalne zarzuty postawienia Tuska przed Trybunałem Stanu - uważa polityk.

Nie jest natomiast zdziwiony tym, że Jarosław Kaczyński siedział podczas warszawskich uroczystości obok premiera i ministrów. - Protokół dyplomatyczny uznał realia - komentuje Kwaśniewski, przypominając, że prezes PiS w Sejmie również zabierał głos "bez żadnego trybu".

Pytany przez "Rz" o szanse lewicy w jesiennych wyborach były prezydent, stwierdza, że liczy na dwucyfrowy wynik, a sam zagłosuje na Adriana Zandberga. Kandydaturę Małgorzaty Kidawy- Błońskiej na premiera RP ocenia natomiast jako "interesujące posunięcie", którego skutki dopiero poznamy.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d5emfzf

Podziel się opinią

Share
d5emfzf
d5emfzf
Więcej tematów