Wpadka sekretarza obrony USA. Media: plany wojenne na dwóch czatach na Signalu

Sekretarz obrony USA Pete Hegseth ujawnił szczegóły marcowego ataku na powiązanych z Iranem rebeliantów Huti w Jemenie nie tylko na jednym grupowym czacie w komunikatorze Signal. Była też druga grupa, do której dołączył żonę, brata i osobistego prawnika - podał w niedzielę "The New York Times".

ARLINGTON, VIRGINIA - APRIL 17:  U.S. Secretary of Defense Pete Hegseth speaks during a reenlistment ceremony for Congressional Medal of Honor recipient Sgt. Dakota Meyer at the Pentagon on April 17, 2025 in Arlington, Virginia. Sgt. Meyer is reenlisted in the U.S. Marine Corps. (Photo by Alex Wong/Getty Images)Wpadka sekretarza obrony USA? Media: plany wojenne na Signalu
Źródło zdjęć: © GETTY | Alex Wong
Sara Bounaoui
oprac.  Sara Bounaoui

Według "The New York Times" Hegseth podzielił się szczegółami ataku nie na jednym, a na dwóch czatach na Signalu. W marcu informacje o pierwszym czacie zostały ujawnione przez magazyn "The Atlantic". Został do niego dodany przez pomyłkę redaktor naczelny magazynu, Jeffrey Goldberg.

Tym razem mowa o drugim czacie, do którego dostęp mieli najbliżsi sekretarza obrony USA: jego żona, brat i osobisty prawnik. Żona Jennifer, była prezenterka Fox News, nie pracuje w Pentagonie i nie posiada uprawnień dostępu do poufnych dokumentów. Z kolei brat Phil Hegseth pełni w Pentagonie funkcje łącznika Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. W grupie miał być również jego prawnik Tim Parlatore, który jest urzędnikiem prokuratury wojskowej.

"NYT" odnotowuje, że żadna z tych osób nie miała uzasadnionej potrzeby, by otrzymywać takie informacje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dyplomata wskazał wielki błąd Trumpa. "Nie rozumie Rosji"

"NYT", powołując się na cztery źródła, mające wiedzę o czacie, podał, że w drugiej rozmowie również poruszono szczegóły harmonogramu ataków lotniczych.

Według jednego ze źródeł "The Times" zaledwie dzień lub dwa przed wysłaniem wiadomości Hegseth został ostrzeżony, by nie dzielić się informacjami niejawnymi na komunikatorze Signal.

"The Wall Street Journal" twierdzi także, że żona Hegsetha brała udział w poufnych spotkaniach z zagranicznymi odpowiednikami w wojsku.

Planowali atak na Jemen. Przypadkiem do grupy dodali dziennikarza

"The Atlantic" opublikował w marcu cały zapis czatu na Signalu pomiędzy wysokimi rangą urzędnikami ds. bezpieczeństwa narodowego Donalda Trumpa, z którego wynika, że Hegseth podał dokładny czas startu samolotów bojowych i zrzucenia bomb zanim amerykańska armia rozpoczęła atak na jemeńskich Huti.

Przypomnijmy, Goldberg, redaktor naczelny "The Atlantic", który został omyłkowo dodany do pierwszego czatu, ujawnił, że był informowany o planach tego ataku.

Goldberg zauważył w raporcie, że niektóre informacje "mogłyby zostać wykorzystane w celu wyrządzenia krzywdy amerykańskim żołnierzom i personelowi wywiadu", gdyby przeczytał je przeciwnik USA.

Z początku Goldberg i jego redakcja nie ujawniali wrażliwych fragmentów. Zdecydowali się opublikować całą konwersację po tym, jak prezydent Trump i inni uczestnicy grupowego czatu oświadczyli we wtorek, że żadna z wiadomości nie jest tajna i że nie zawierają one "planów wojennych", jak głosił początkowy nagłówek "The Atlantic".

Hegseth zdecydowanie zaprzecza. Trump o niczym nie wiedział?

Szef Pentagonu zaprzeczył doniesieniom, jakoby wysłał plany ataku na bojowników Huti w Jemenie podczas grupowej dyskusji na Signalu. Wcześniej autentyczność wiadomości ujawnionych przez "The Atlantic" potwierdził rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Jak się okazuje, Trump był najwidoczniej nieświadomy tej sytuacji. Tak przynajmniej twierdzi. - Przeciek nie wywołał żadnego efektu, bo ten atak był bardzo efektywny. (...) Nic o tym nie wiem, dowiaduję się od was - mówił Donald Trump dziennikarzom.

Źródło: Reuters, WP Wiadomości

Wybrane dla Ciebie
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Zełenski bez wiceprezydenta [OPINIA]
Zełenski bez wiceprezydenta [OPINIA]
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego