W Borodziance dopiero otwierają wrota do piekieł. "Zrzucili taką bombę, że z nieba spadały urwane ręce i nogi"

- Jestem wściekły, zły, bo kiedy w Irpieniu i Buczy już zaczynają sprzątać pobojowisko, u nas, w Borodziance, jest mało służb, ledwie zdjęto miny z ulic. W zawalonych piwnicach domów może leżeć nawet 2 tys. trupów. Już dwie osoby, które samodzielnie szukały krewnych, rozerwały się na minach - relacjonuje WP Roman Sznurenko.

Borodzianka. Zniszczone dom przy ulicy Centralnej. - Pod gruzami są ciała mieszkańców - twierdzą świadkowie.Borodzianka. Zniszczone dom przy ulicy Centralnej. - Pod gruzami są ciała mieszkańców - twierdzą świadkowie.
Źródło zdjęć: © East News | GENYA SAVILOV
Tomasz Molga

Dopiero co usłyszeliśmy, co Rosjanie wyprawiali w Buczy, ale wkrótce świat będzie musiał nauczyć się nazwy nowej miejscowości pod Kijowem. Borodzianka liczyła 13 tys. mieszkańców i wcześniej niż Bucza przyjęła najazd "orków", jak nazywa się rosyjskich żołnierzy. Jedzie tam Aleksiej Arestowicz, doradca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy. Wcześniej wojskowi ostrzegli go: "Bucza nie jest najstraszniejsza. W Borodziance jest znacznie gorzej".

- Ile osób zginęło? Wsiądę w samochód, pojadę i policzę zawalone piwnice. W domach, które ja znam, może być około 2 tys. zabitych ludzi. To nie spalone budynki, to krypty - mówi WP Roman Sznurenko, szef lokalnej organizacji "Przyszłość Borodzianszczyzny", z zawodu muzyk.

Po odejsciu Rosjan w Borodziance trwa akcja poszukiwawcza na rumowiskach
Po odejściu Rosjan w Borodziance trwa akcja poszukiwawcza na rumowiskach © East News | GENYA SAVILOV

Podaje przykład: dom numer 371 miał cztery klatki schodowe, pięć pięter, dwa mieszkania na piętrze. Znał tam wszystkich lokatorów. Sznurenko mieszkał w nim przez kilka lat, zanim przeprowadził się do nowszego domu 100 metrów obok.

- Ciemno, cisza, próbujemy odpocząć. A tu słychać eksplozję. W moim pokoju podmuch wyrwał metalowe okno i zerwał dach. Słychać krzyki, wybiegamy na zewnątrz. Widzę, że ten dom się pali. Na naszych oczach zaczyna się walić. Jak domek z kart. Zostały jedynie krańcowe wejścia, pierwsze i czwarte. Czytam ogłoszenia w internecie rodzin, czy ktoś widział ich bliskich. Nie, tych ludzi już nie ma - relacjonuje Sznurenko.

Liczy w pamięci dalej. Dom, gdzie w piwnicy było 31 osób. Przeżyła jedna osoba. Wyszła przynieść wodę, kiedy pomieszczenie zawalił gruz po uderzeniu bomby. Domy 9-piętrowe przy ulicy Centralnej - to samo, co z blokiem 371. Środkowe ściany złożyły się w stos, grzebiąc ludzi. To z sąsiedniego bloku w pierwszych dniach wojny mieszkaniec nagrał firm. Gdy pierwsze pociski uderzały w ściany, słychać: "Dasza, uciekamy, mamy przejeb...".

To oni są najbardziej bezwzględni w armii rosyjskiej. "Trzon okrucieństwa"

Na tych ruinach pracują teraz strażacy. Według rozmówcy, minie wiele dni, zanim dokopią się do piwnic. "Wtedy otworzą się bramy do piekła."

Po jednej z bomb z nieba spadały ręce i nogi

- To w Borodziance ci kretyni testowali użycie mocniejszych bomb. Jedna to była termobaryczna, fala uderzeniowa była taka, że wszyscy ludzie się poprzewracali. Ceglane domy się rozsypały. W ich piwnicach też byli ludzie - opisuje rozmówca.

- Po innej z bomb powstał lej głęboki na 4 metry. Jak to wybuchło, to z nieba spadały urwane ręce i nogi. Z kolei po bombie fosforowej wszystko było spalone na popiół. Po ludziach nie zostały nawet kości - dodaje.

Borodzianka przed i po ataku rosyjskich  "orków"
Borodzianka przed i po ataku rosyjskich "orków" © Telegram | Roman Sznurenko

Białorusini byli na tej wojnie. Widzieliśmy dokumenty

26 i 27 lutego kolumna 200 czołgów i wozów bojowych wjechała do miasta. Według relacji Sznurenki, "debile siedzieli na pancerzach i strzelali do każdego". W wiosce pod Borodzianką mieli rozjechać zagubione na ulicy dziecko. Dziewczynka miała 5 lat. Celowo rozjeżdżali też cywilne samochody.

- Jechali z Białorusi do Czarnobyla. Zrobili własny drogowy posterunek "blokpost", okopali się w wiosce obok i stamtąd atakowali. Byli Rosjanie, byli Buriaci, Kadyrowcy. Byli też Białorusini. Wiem to, bo oglądaliśmy dokumenty przy trupach, które leżały w spalonym wozie - opowiada mieszkaniec.

Jak twierdzi Sznurenko, obrona terytorialna niewiele mogła wskórać, mając tylko kałasznikowy. - Wyobraźcie sobie, jadą transportery opancerzone, czołgi z nowoczesną bronią - a my tu ich straszymy karabinami? Potem "orkowie" chodzili po domach w Borodziance. Młodych ludzi rozstrzeliwali bez pytania. Od razu kula w pierś i dla pewności druga w głowę. Kto uciekał, był trafiany jak na polowaniu. Takie ofiary nadal są znajdowane - wspomina.

- Pamiętam, że na początku zastrzelonych zbierała z ulic ciężarówka kamaz. Cała była załadowana. Rozumiesz, ilu ich zastrzelono? Szukają teraz masowego grobu. A są jeszcze zabici mieszkańcy w metodycznie ostrzeliwanych z czołgów piwnicach. Nic nie można było zrobić... - urywa wypowiedź zdenerwowany.

"Zostaliśmy sami"

W wypowiedziach Sznurenki jest wiele żalu do ukraińskich władz. Możliwe, że urzędników, którzy pojawią się na miejscu, czeka wiele pretensji.

- Zostaliśmy porzuceni. Nikt nie spodziewał się tego, co się stało? Chyba jednak ktoś coś wiedział, skoro 24 lutego wszyscy radni, wszyscy szefowie organów samorządowych, a nawet szef obrony uciekli. Wiedzieli, ale nikomu nic nie powiedzieli. Mimo że mieliśmy kilka autobusów, mogliśmy zebrać cały konwój pojazdów i po prostu ewakuować ludzi - podsumowuje Sznurenko.

Współpraca: Igor Isajew

Wybrane dla Ciebie
Rozrasta się nowa potęga na morzach. Rosja wyprzedzona
Rozrasta się nowa potęga na morzach. Rosja wyprzedzona
Dania będzie zadowolona? Media o planie Ruttego dla Grenlandii
Dania będzie zadowolona? Media o planie Ruttego dla Grenlandii
Szokująca rada dla Ukraińców pozbawionych ogrzewania
Szokująca rada dla Ukraińców pozbawionych ogrzewania
Zapis z czarnej skrzynki ujawniony. Słowa maszynisty tuż po katastrofie
Zapis z czarnej skrzynki ujawniony. Słowa maszynisty tuż po katastrofie
Kuriozalne tłumaczenie wpadki Trumpa. "Nie zrobił tego"
Kuriozalne tłumaczenie wpadki Trumpa. "Nie zrobił tego"
Europejski kraj odrzuca propozycję Trumpa ws. Rady Pokoju
Europejski kraj odrzuca propozycję Trumpa ws. Rady Pokoju
Nowa koncepcja ws. Grenlandii. Są przecieki, co może dostać USA
Nowa koncepcja ws. Grenlandii. Są przecieki, co może dostać USA
Nawrocki o słowach Trumpa ws. amerykańskich żołnierzy w Polsce
Nawrocki o słowach Trumpa ws. amerykańskich żołnierzy w Polsce
Rada Pokoju z Rosją? Trump ogłosił decyzję Putina
Rada Pokoju z Rosją? Trump ogłosił decyzję Putina
Wyniki Lotto 21.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 21.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Pierwsze ułaskawienie Nawrockiego? To jego bierze pod uwagę
Pierwsze ułaskawienie Nawrockiego? To jego bierze pod uwagę
Jest decyzja ws. podpisu Polski w Radzie Pokoju
Jest decyzja ws. podpisu Polski w Radzie Pokoju