Ukrywał się 25 lat. Wpadł w Poznaniu

Policjanci z Poznania zatrzymali mężczyznę, który by poszukiwany przez 25 lat. Podczas zatrzymania 56-latek podawał się za swojego brata.

reporter_baza_2022-10
10.10.2022 N/z mezczyzna w kajdankach
Fot. Stanislaw Bielski/REPORTER
Stanislaw Bielski/REPORTERUkrywał się 25 lat. Wpadł w Poznaniu
Źródło zdjęć: © East News | Stanislaw Bielski/REPORTER

Jak poinformowała w piątek podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji, do zatrzymania mężczyzny poszukiwanego od 1997 roku doszło w połowie listopada na poznańskim Nowym Mieście.

- List gończy za mężczyzną, do sprawy przemytu z Nepalu znacznych ilości narkotyków, wydała ówczesna Prokuratura Wojewódzka w Poznaniu. Poszukiwania prowadził jeden z poznańskich komisariatów, mimo to przez przeszło 25 lat mężczyzna pozostawał nieuchwytny - podkreśliła Liszczyńska.

Dodała, że w kwietniu tego roku sprawie postanowili przyjrzeć się policjanci z Zespołu Nadzoru i Koordynacji Poszukiwań KWP w Poznaniu, którzy szczegółowo przeanalizowali materiały i doszli do wniosku, że zatrzymanie mężczyzny, pomimo upływu 25 lat, jest możliwe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Rosjanie chwalą się rakietami. Miedwiediew karmi propagandę Putina

Policjanci byli pewni, że poszukiwany przyjedzie do rodziny

- Kryminalni ustalili, że przez większość czasu mężczyzna przebywał poza granicami Polski, głównie w Singapurze. Byli jednak pewni, że prędzej czy później przyjedzie do rodziny w Polsce - zaznaczyła policjantka.

Liszczyńska wskazała, że w połowie listopada na jednej z nowomiejskich ulic policjanci zatrzymali 56-latka. - Podczas zatrzymania mężczyzna nie stawiał oporu, początkowo podawał się jednak za swojego brata, u którego chwilę wcześniej przebywał. Mundurowi szybko potwierdzili jego tożsamość i przewieźli go do aresztu śledczego w Poznaniu - wskazała.

Liszczyńska zaznaczyła, że o zatrzymaniu poszukiwanego 56-latka został powiadomiony prokurator. Na jego wniosek sąd aresztował mężczyznę na trzy miesiące.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kolejna ofiara w Minnesocie. Jest analiza nagrań z Minneapolis
Kolejna ofiara w Minnesocie. Jest analiza nagrań z Minneapolis
Działo się w nocy. Zamieszki, potem pokojowy protest w Minneapolis
Działo się w nocy. Zamieszki, potem pokojowy protest w Minneapolis
Przełom w Abu Zabi? Strony zapowiadają kolejne negocjacje
Przełom w Abu Zabi? Strony zapowiadają kolejne negocjacje
Poważna awaria na Grenlandii. Stolica bez prądu
Poważna awaria na Grenlandii. Stolica bez prądu
Hegseth zabrał głos ws. strzelaniny. "Wstyd dla przywództwa Minnesoty"
Hegseth zabrał głos ws. strzelaniny. "Wstyd dla przywództwa Minnesoty"
Nowa odmiana grypy. Rośnie liczba zachorowań
Nowa odmiana grypy. Rośnie liczba zachorowań
Chamenei boi się ataku USA? Przeniósł się do głębokiego schronu
Chamenei boi się ataku USA? Przeniósł się do głębokiego schronu
Zaskakujący ruch Rosji. W użyciu rakiety dla klientów zagranicznych
Zaskakujący ruch Rosji. W użyciu rakiety dla klientów zagranicznych
Alerty w 37 stanach. Burza śnieżna paraliżuje loty w USA
Alerty w 37 stanach. Burza śnieżna paraliżuje loty w USA
Emocjonujące pożegnanie Alexa. "Społeczność pielęgniarska w żałobie"
Emocjonujące pożegnanie Alexa. "Społeczność pielęgniarska w żałobie"
"Zszokujemy cały świat". Jest decyzja ws. "złotego pociągu"
"Zszokujemy cały świat". Jest decyzja ws. "złotego pociągu"
Zamieszki w Minneapolis. Na miejsce wysłano Gwardię Narodową
Zamieszki w Minneapolis. Na miejsce wysłano Gwardię Narodową