Trwa ładowanie...

Ukraińska emerytka nie miała za co żyć. Polityk Jewhenij Brahar doradził jej sprzedaż psa

Gościem ukraińskiego talk-show był Jewhenij Brahar. W trakcie programu zadzwoniła kobieta, która skarżyła się, że nie może opłacić cen gazu z powodu niskiej emerytury. Polityk poradził jej, że może "sprzedać psa, o ile jest rasowy". 25-latek został skrytykowany i przeprosił za swoją wypowiedź.
Share
Jewhenij Brahar (na zdjęciu pierwszy z lewej) doradził emerytce, która nie ma na rachunki, aby sprzedała psa
Jewhenij Brahar (na zdjęciu pierwszy z lewej) doradził emerytce, która nie ma na rachunki, aby sprzedała psaŹródło: Getty Images
d3ql4r0

Ukraiński parlamentarzysta wystąpił w talk-show "Głos Ludu". W trakcie programu zadzwoniła kobieta, która skarżyła się na wysokie ceny gazu i niską emeryturę. 66-latka powiedziała, że jej emerytura wynosi 2 tys. hrywien (około 310 zł). Razem z prowadzącym obliczyli, że staruszce nie zostanie nic na życie, chociaż w rzeczywistości emerytka byłaby na minusie - podaje bbc.com.

Ukraina. Jewhenij Brahar radzi emerytce, która nie ma na rachunki, aby sprzedała psa

Jewhenij Brahar poradził jej, że może "z łatwością opłacić rachunki sprzedając psa, o ile jest rasowy". Komentarz polityka wywołał falę krytyki. Parlamentarzysta został również skrytykowany przez kolegów z frakcji. Polityk został również bohaterem memów. Ceny gazu na Ukrainie wzrastały 10 razy od 2014 r. Premier Ukrainy Ołejksij Honczaruk zaapelował do lokalnych władz o obniżkę cen mediów.

d3ql4r0

Przeczytaj: Premier Ukrainy Ołeksij Honczaruk podał się do dymisji. Powodem wyciek nagrania

25-latek przeprosił następnego dnia. Tłumaczył, że jest "nowy w polityce i jeszcze nie nauczył się odpowiadać na delikatne pytania". "Chcę podkreślić, że nie zamierzałem nikogo urazić. Chciałem tylko zwrócić uwagę na przypadki niesprawiedliwości, kiedy ludzie, którzy nie potrzebują pomocy korzystają z dopłat, ukrywając swój majątek i luksusowy styl życia" - napisał w mediach społecznościowych.

Ukraina. Emerytka odpowiada politykowi

Emerytka zapewniła dziennikarzy, że nie zamierza sprzedać swojego zwierzaka - 14-letniego ślepego kundla, który wabi się "Szarik". Przyznała, że dostaje ok. 1300 hrywien dotacji (ok. 200 zł). Komentując wypowiedz polityka była przekonana, że Brahar sam się zawstydził. - Powiedziałabym mu, żeby sprzedał swój mózg. Trzeba myśleć co się mówi - dodała.

d3ql4r0

Przeczytaj również: Ukraina. Polskiemu konsulowi we Lwowie grożono śmiercią

Zobacz też: Polexit po brexicie? Małgorzata Kidawa-Błońska: powinniśmy brać to na poważnie

Źródło: bbc.com

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3ql4r0

Podziel się opinią

Share
d3ql4r0
d3ql4r0
Więcej tematów