Samochód-pułapka eksplodował rano w Kandaharze - największym mieście południa Afganistanu. Zginęło trzech afgańskich cywilów, a osiem osób, wśród nich czterech amerykańskich żołnierzy, zostało rannych. Celem zamachowca-samobójcy był afgańsko-amerykański konwój wojskowy.