"Chodziło mi tylko o wiewiórkę". Autor zdjęcia zdradza, dlaczego tak naprawdę sfotografował martwe zwierzę
Kamil Łapiński jest zdziwiony falą komentarzy, które pojawiły się w sieci po publikacji jego fotografii, którą tak naprawdę wrzucił znajomy jego kolegi, a nie on sam. „Chodziło mi tylko o wiewiórkę” – wyjaśnia w rozmowie z Wirtualną Polską. Mężczyzna opowiedział nam, o tym jak doszło do zrobienia zdjęcia, oraz dlaczego jakakolwiek wycinka drzew powinna być dobrze przemyślana.