Tychy. Szukali opiekunki do dziecka. Gwałcili kandydatki
Kiedy szły do mieszkania rodziców dwulatka na rozmowę o pracę, nie spodziewały się, co je spotka. - Gwałty były brutalne, z użyciem przemocy - mówi prokurator. I twierdzi, że choć na policję zgłosiły się dwie kobiety, poszkodowanych może być więcej.