tłit (strona 70 z 214)

Kaczyński przysypiał na konferencji? Adam Bielan odpowiada na złośliwy wpis
WIDEO

Kaczyński przysypiał na konferencji? Adam Bielan odpowiada na złośliwy wpis

Jarosław Kaczyński pojawił się z Mariuszem Błaszczakiem na wspólnej konferencji prasowej ws. polskiej obronności. Jednak wicepremier ds. bezpieczeństwa wyglądał tak, jakby zaraz miał zasnąć. Nie umknęło to uwadze obserwatorów. "Przespał stan wojenny. U progu III wojny znów śpi" - skomentowano na oficjalnym profilu Platformy Obywatelskiej na Twitterze. Co na to prezes Partii Republikańskiej Adam Bielan? - Od wielu lat wiemy, że politycy PO prowadzą hejterskie konta w internecie i myślę, że czasem nie potrafią po prostu przełączyć kont. Treści, które chcieliby umieścić na tych hejterskich stronach, pojawiają się na oficjalnej stronie PO - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Platforma od lat słynie z tego, że nie ma żadnego programu. Nawet na wybory trudno im się jakoś zebrać, żeby opublikować jakiś dokument. Jeśli to jest ich komentarz do tak ważnej ustawy, w tak ważnym momencie, w jakim Polska się znalazła, to pokazuje, że niestety wciąż nie dorobiliśmy się merytorycznej opozycji - dodał. Bielan odniósł się również do sugestii, że Kaczyński ma poważne problemy z cukrzycą. - Trudno zniżać się do tego poziomu. Kaczyński był przecież aktywny na tej konferencji, rozpoczął ją, oddał głos ministrowi obrony, (...) a później to wszystko podsumowywał i odpowiadał na pytania dziennikarzy - podkreślił. Pytany, czy ze zdrowiem prezesa PiS wszystko w porządku, odparł: "Oczywiście".
Natalia Durman Natalia Durman
"To może obalić rząd PiS". Poseł Nowej Lewicy nie ma wątpliwości
WIDEO

"To może obalić rząd PiS". Poseł Nowej Lewicy nie ma wątpliwości

Prezes PiS Jarosław Kaczyński miał wydać "zakaz" obniżania podatków. W decyzji mają wspierać go m.in. premier i szef NBP. Doniesienia portalu Onet komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceprzewodniczący Nowej Lewicy Krzysztof Gawkowski. - Energia, gaz, paliwa pójdą strasznie w górę. To będą podwyżki kilkudziesięcioprocentowe. Nieszukanie rozwiązań, które miałyby spowodować, że ulżymy Polakom na święta, że to będą mniejsze rachunki za prąd, gaz, czy jak wlewamy paliwo do baku, jest po prostu nieuczciwe - przekonywał. Przypomniał, że Lewica zgłosiła propozycję zmniejszenia akcyzy na 4 miesiące, na okres zimy, o 50 groszy. - To jest szansa, że będziemy mieli rzeczywistą ulgę dla tych, którzy korzystają dzisiaj z paliw. Morawiecki mówi, że mamy w budżecie wielką nadwyżkę, więc na 3 czy 4 mld zł, które chce z tej nadwyżki wyjąć Lewica, powinni się zgodzić. To jest pomoc Polakom - wyjaśnił. Gawkowski pytany był również, czy - jego zdaniem - poparcie dla PiS-u może się załamać. - Jeśli Polacy czują, że więcej kosztuje chleb, jajka, pieczywo, że mają do czynienia z większymi rachunkami, za chwile będą wyższe raty kredytów, to jest problem, którego Kaczyński nie będzie potrafił rozwiązać, jeśli nie będzie szukał tych rozwiązań. A ich nie szuka. On wie, że rządzenie polega na rozdawaniu. No i będzie problem. Myślę, że to jest jeden z elementów, które może obalić rząd. Drożyzna może obalić rząd PiS - stwierdził.
Natalia Durman Natalia Durman
Polityk twardo o Morawieckim. "Tam nie było Terleckiego, pani Witek"
WIDEO

Polityk twardo o Morawieckim. "Tam nie było Terleckiego, pani Witek"

Trwa spór Polski z Unią Europejską. Środowe wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego nie pomogło i w czwartek Parlament Europejski przyjął rezolucję wobec wyroku TK oraz działań polskiego rządu, które nazwano "atakiem na europejską wspólnotę wartości". - Wręczyłbym premierowi Morawieckiemu gałązkę oliwną, z którą powinien do Brukseli pojechać. Bo według mnie, powinien w Brukseli szukać kompromisu, nie kolejnych kłopotów. Premier Morawiecki pojechał szukać kompromisów, a znalazł kłopoty - mówił w programie "Tłit" WP Krzysztof Gawkowski z Lewicy. Zdaniem polityka Polska znajduje się obecnie "na cenzurowanym", a zachowanie rządu w kwestii praworządności przynosi olbrzymie straty wizerunkowe. Jak podkreślił Gawkowski, premier Morawiecki w Brukseli "mówił do swoich wyborców", a nie szukał porozumienia. - Tam w parlamencie nie było pana Terleckiego, który wyłączy mikrofony, pani Witek, która zrobi reasumpcję głosowania, kogokolwiek, kto by klaskał i robił owacje na stojąco - podkreślił Krzysztof Gawkowski. Zdaniem polityka Lewicy, warunki narzucone przez UE nie są zbyt wygórowane. - Wystarczyłoby zlikwidować w Polsce izbę dyscyplinarną i nie radykalizować wymiaru sprawiedliwości - zaznaczył. - Problem jest w rządzie PiS-u. Ziobro nie chce się cofnąć, Morawiecki boi się, że będzie zmiana premiera, Kaczyński uwierzył Morawieckiemu, że te pieniądze przyjdą. Wszyscy się zaszachowali - dodał Gawkowski.
Dyskusja o aborcji. Polityk PiS użył kontrowersyjnego porównania
WIDEO

Dyskusja o aborcji. Polityk PiS użył kontrowersyjnego porównania

W piątek mija rok od wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zaostrzył prawo aborcyjne. Wyrok TK utrudnił przerywanie ciąży, ale nie wyeliminował. Kobiety szukają pomocy u lekarzy poza Polską. Tylko z danych organizacji Aborcyjny Dream Team, które przytacza "Dziennik Gazeta Prawna", wynika, że na zabiegi wyjechało 1080 osób. Czy taki miał być efekt tego wyroku? Czy państwo polskie udźwignęło ten wyrok i wystarczająco pomogło kobietom, które muszą mierzyć się z decyzją o aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu? - pytany był w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister infrastruktury Marcin Horała (PiS). - To pytanie jest trochę nieuczciwe intelektualnie. W tak skrajnych przypadkach, w tak trudnych sprawach pewnie nigdy nie będzie takiej sytuacji, w której powiedzielibyśmy, że jesteśmy zadowoleni i pomoc jest wystarczająca. Zawsze chcielibyśmy, żeby pomóc bardziej - odpowiedział. - Jest kwestią oczywistą, że w różnych krajach obowiązują różne prawa, które te państwa przyjęły. Gdyby gdzieś na świecie była dopuszczalna kradzież, a w Polsce nie, i ktoś z Polski by wyjeżdżał i tam to prawo łamał, to może. Na tym polega jurysdykcja poszczególnych państw - stwierdził Horała. Odniósł się również do ostrej debaty nt. prawa aborcyjnego w Polsce w Parlamencie Europejskim. Udział w niej wzięła m.in. Marta Lempart.
Natalia Durman Natalia Durman
Porażający raport. Była wiceminister oskarża PiS
WIDEO

Porażający raport. Była wiceminister oskarża PiS

W 2020 r. liczba obywateli żyjących w skrajnym ubóstwie zwiększyła się o 378 tys. osób. Odczuły to głównie dzieci i najstarsi. 15,7 mln Polaków żyje zaś poniżej minimum socjalnego - wynika z najnowszego opracowania "Poverty Watch 2021" przygotowanego przez EAPN Polska, czyli Polski Komitet Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu, do którego dotarła Wirtualna Polska. Co na to była wiceminister finansów, posłanka Koalicji Obywatelskiej Izabela Leszczyna? - Niestety, nie zaskakują mnie takie wyniki raportu. Od początku ostrzegaliśmy, że polityka, która koncentruje się na redystrybucji, na transferach socjalnych, a zaniedbuje inwestycje rozwojowe, zaniedbuje wzrost wydajności pracy, musi się tak skończyć - komentowała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Zawsze w momencie, kiedy chcemy dzielić dobrobyt, a nie dbać o to, by wypracowywać ten dobrobyt, to ten dobrobyt jest krótkotrwały i pozorny. I mieliśmy z tym do czynienia. Ludzie dostali 500+, emeryci dostali 13. a nawet 14. emeryturę. I to było fajne, tylko że ludzie chcą mieć poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego dłużej niż na 2,3 czy nawet 5 lat. I co się okazało? Dzisiaj drożyzna zjada te transfery, 500+ to dzisiaj już nie jest 500 zł. To samo dotyczy emerytów - wskazała Leszczyna. W ocenie posłanki "trzeba ludzi zachęcać do pracy". - Dobrobyt bierze się z pracy. Nie chodzi o liczbę godzin spędzanych w pracy, chodzi o to, by więcej ludzi pracowało. Druga rzecz - wydajność pracy. Żeby nasza praca była wydajna, musimy inwestować w rozwój, w innowacje. Takich inwestycji nie ma w Polsce od 6 lat. Mamy inwestycyjną zapaść - podkreśliła.
Natalia Durman Natalia Durman