Kuźnia Raciborska. W lesie "pocisków jest jak grzybów". Burmistrz: musimy z tym żyć
Kuźnia Raciborska. Trwa akcja wydobywania pozostałych pocisków z lasu, w którym doszło do eksplozji niewybuchu. - Pozbierają, co znajdą. Ale las nie zostanie całkowicie oczyszczony z pocisków. To jeszcze "pieśń przyszłości" - mówi Wirtualnej Polsce Paweł Macha, burmistrz Kuźni Raciborskiej. Mieszkańcy przyznają, że w lesie "niewybuchów jest jak grzybów".