ycipk-uttbeg

Kuźnia Raciborska. Akcja funkcjonariuszy w geście solidarności po tragedii saperów

Śląscy policjanci organizują specjalną akcję w geście solidarności z saperami, którzy ucierpieli w eksplozji w Kuźni Raciborskiej. Funkcjonariusze apelują do całego środowiska mundurowego o honorowe oddawanie krwi.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kuźnia Raciborska. Dwóch saperów zginęło, a czterech zostało rannych w wyniku eksplozji niewybuchu
Kuźnia Raciborska. Dwóch saperów zginęło, a czterech zostało rannych w wyniku eksplozji niewybuchu (East News)
ycipk-uttbeg

We wtorek w Kuźni Raciborskiej, podczas działań związanych z niewybuchami z czasów II wojny światowej, doszło do eksplozji. Zginęło dwóch saperów, czterech zostało rannych.

W związku z tragedią policjanci z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego z województwa śląskiego będą honorowo oddawać krew dla szpitali, w których leczeni są ranni żołnierze. Są to: Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 w Sosnowcu oraz Górnośląskie Centrum Medyczne Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Policjanci zachęcają wszystkich funkcjonariuszy do wzięcia udziału w akcji. Krew, dowolną grupę, można oddać w każdym punkcie krwiodawstwa, wskazując konkretny szpital wraz z dopiskiem "Dla saperów z Gliwic - by inni mogli żyć". Potwierdzenie oddania krwi najlepiej przesłać do jednostki wojskowej w Gliwicach, aby w ten sposób wyrazić swoją solidarność z saperami, którzy ucierpieli w wybuchu w Kuźni Raciborskiej.

ycipk-uttbeg

Zandberg pod debacie w TVN24: zabrakło liderów KO i PiS

Informacja o oddanej krwi jest automatycznie z centrum krwiodawstwa przekazywana do wskazanego szpitala. - Zbiórka ma charakter symboliczny, a krew trafi do różnych osób pilnie jej potrzebujących. Będziemy wdzięczni wszystkim, którzy dołączą się do naszej akcji - mówią organizatorzy akcji.

Kuźnia Raciborska. Udało się dotrzeć do jednego ciała

Zwłoki jednego z saperów zostały już przetransportowane do zakładu medycyny sądowej. W przypadku drugiego - wciąż prowadzone są czynności na miejscu.

ycipk-uttbeg

Przez długi czas niemożliwe było przeprowadzenie oględzin. Teren musiał wcześniej zostać oczyszczony z pocisków. Śledztwo w sprawie wypadku ma docelowo prowadzić Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Teren, na którym doszło do tragedii był dosłownie usłany pociskami z okresu II wojny światowej. Jak tłumaczyła szefowa Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe Bogusława Szczepanek-Siejka, najpierw grupa saperska musi rozminować teren. Dopiero potem będą mogli tam pracować prokurator i żandarmeria.

Źródło: KPP Racibórz

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-uttbeg

ycipk-uttbeg