"Jak ktoś godzi się być prezydentem, godzi się na ochronę"
Prezydent Lech Kaczyński nie chce ochrony BOR podczas swojej wizyty w Azji w związku z zawieszeniem szefa prezydenckiej ochrony Krzysztofa Olszowca. Rzecznik BOR zaznacza jednak, że ochrona głowy państwa jest ustawowym obowiązkiem, wynikającym wprost z ustawy o Biurze Ochrony Rządu. - Jeżeli dana osoba godzi się być prezydentem, to godzi się także być ochraniana - dodaje szef Biura gen. Mirosław Gawor.